Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

podwojna zdrada

Polecane posty

Gość gość

rozstalam sie z narzyczonym tuz przed slubem dokladnie 2 tyg bo i tak sie nie kochalismy , nic do niego nie czuje oprocz zalu ze traktowal mnie jak szmate nawet przy synku (2latka) przy wszystkich zreszta, kiedy zabrzmial ostatni dzwonek odeszlam chcialam sie wkoncu ogarnac SAMA sobie poradzic i pojawia sie on , brat mojego bylego dotychczas tkwiacy w zwiazku z przezwyczajenia , nie ma dzieci . Pierwsza napisalam co tam , ale to on zaczol flirt , przyjechal pogadal jak zawsze swietnie sie dogadywalismy nic nie popsulo sie miedzy nami wrecz przeciwnie pod wplywem naglych emocji wywolanych spotkaniem powiedzialam, ze od zawsze mi sie podoba. Tak rozmowa poszla w tym kierunku.. Dzis juz mieszkamy razem planujemy slub chodz jestem z nim krocej niz z jego bratem czuje ze to ten ktorego wczesniej przegapilam ! balam sie niszczyc to co mam , a w sumie nic nie mialam.. niekturzy zrozumieli bo wiedzieli jaki byl wobec mnie , potrafil na spotkaniu rodzinnym wykrzyczec mi ze jestem ulomna ,albo ze jestem d***** chodz nigdy go nie zdradzilam. Wlasciwie pisze tu po to bo on twierdzi ze to co sie dzieje jest zdrada z naszej strony tym czasem ja bylam osoba wolna i nie wynikalo to z checi zemsty a raczej z prawdziwej milosci , w koncu jestem szczesliwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przeszkadza mu to ze sypialas z jego bratem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj byly nigdy mnie nie pociagal ,za to to co sie dzieje teraz to OGIEN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×