Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moja zona.......

Polecane posty

Gość gość

Jest straszna balaganiara, nie zorganizowana. Sana sobie utrudnia czasen zycie e prostych czynnosciach takich jak sprzatanie i gotowanie. Nigdy niczego nie odklada na miejsce ba nawet nie wie ze niektore rzeczy maja swoje miejsce. Przez to czasem miektore rzeczy gina. Jest glucha na podpowiedzi i uwaza ze wszystko robi najlepiej. A ja nie moge patrzec na ten balagan i marnotrawstwo jak gotuje. Znam sie na tym bo pracowalem podczas studiow w restauracjach. A sprzatanie wyglada tak ze sams sobie robi robote przez glupote i brak organizacji przez co 4 godziny robi cos co ja w godzine ale po mojemu jest zle choc efekt ten sam i wiem co mowie bo sprzatalem kuchnie w restauracjach i wiem jak to sie robi co przechodzi co nie i jaki ma byc efekt. Rece ożadaja bo nie wiem jak gadac z nia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ha ha uważaj pan bo jak przeszkadza ci bałagan to będzie płacz i foch i będziesz pan sprzątał i gotował ...... ale za to żona będzie leżeć iiiiiiiiii pachnieć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile czasu jestescie malzenstwem? Bo ja Ci powime, ze rozwiodlam sie z takim typem jak Twoja zona :O po 7 latach malzenstwa. No nie dalo sie tego przeskoczyc i skonczylo sie na wieczystych klotniach i nieporozumieniach :O On wiecznie na nic nie mial czasu i to nie dziwne bo doslownie pozrafil klucze tak gdzies chlapnac, ze potem 45 szukal co z nimi zrobil i byl w stressie bo do pracy musial :( ale na haczyk kolo drzwi nie umial zalozyc :( Szlag mnie trafial 1000 razy na dzien. Raz na wakacje nie pojechalam przez niego bo mu powiedzialam, ze nie pojade o ile wieczorem wczesniej sie nie spakuje i nie znajdzie paszportu bo ja sily nie mam na ten stres godzine przed wylotem. Niestety w ciagu 7 lat nic sie nie zmienilo mimo zapewnien, przysieg i obietnic. Teraz jestem ponownie mezatka i zgadzamy sie z mezem pod tym wzgledem w 100%. Nawet pojecia nie masz jak to ulatwia zycie i sprawia, ze czuje sie normalnie i szczesliwa w codziennym zyciu. Z eksem to byla meka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 myslalem ze to sie zmieni. Nie eiem. Mam pchote to po nagrywac i pokazac komus bo juz sam sie gubie czy aby napewno mam racje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma w sumie znaczenia czy masz racje czy nie. Chodzi o to, ze jak dla Ciebie cos jest nie tak i nie mozesz zaakceptowac tego stanu rzeczy. Ja rozmawialam z eks mezem 1000 razy. Ustalalismy jakis system i najdluzej po tygodniu bylo znowu to samo :( Nie wierze, ze zona sie zmieni a jezeli juz to na krotko. Teraz wiem, ze przed slubem trzeba zwracac uwage nie tylko na milosc i motylki ale takze w duzej mierze na to czy jestesmy kompatybilni w codziennym zyciu. Jezeli jedno jest balaganiarzem a drugie pedantem to sie nigdy nie zrozumieja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
analfabeci, k***a jak to czytać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przed ślubem nie dało się poznać jaka jest, oczy ci pizdą zarosły i nie widziałeś że jest syfiarą, pogoń w pizdu, bo toto się nie zmieni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie ****ał i nie patrzył na nic, aby tylko zabolcować , a potem jakoś to będzie, no i jest ale do d**y, lej france może to coś da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
już się wściekłe qrwy zleciały do głupiego prowo które same zrobiły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Oczy Ci p***a zarosly "-klasyk :D :D :D A Teraz serio autorze pomysl o niej Jak to musi denerwowac kiedy gotujac obiad Ktos Ci sterczy nad uchem i jeczy ?Ja bylam dokladnie jak Ty ,ale teraz sie hamuje i albo jedno gotuje a drugie sprzata albo odwrotnie nie ingerujac w swoje obowiazki..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×