Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy jest aż tak źle

Polecane posty

Gość gość

Mam 162 wzrostu, waga 61 kg ostatnio dużo ćwiczyłam ale waga dalej stoi w miejscu, chciałabym lepiej wyglądać i czuć się lepiej w swoim ciele dlatego zaczęłam dbać o to co jem.. ruszać się.. Wczoraj mój chłopak powiedział mi że jestem ciężka i chciałby abym ważyła 55kg. Zrobiło mi się przykro ..poczułam się ciężka, nieatrakcyjna dla niego, powiedział to w tak dziwny sposób jakby mi stawiał warunek..on nie widzi nic złego w tym co powiedział ...ja nie powiedziałabym mu takiego czegoś ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz chłopakowi że chciałabyś aby jego penis miał inne wymiary niż obecnie :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumiem facetów jak mogą tak mówić miłość swojego życia ... jeszcze gdybyś była naprawdę gruba Dbaj dalej o siebie a waga coś spadnie, ale pamiętaj rób to dla siebie nigdy dla niego.. i czuj satysfakcję z tego. Ja trzymam za ciebie kciuki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jest dobrze,Twój chłopak przesadza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziękuję za słowa wsparcia, będę nadal ćwiczyć i jak ktoś wyżej napisał zrobię to dla siebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz normalne zdrowa wage jesli chcesz dopracowac brzuszek czy nogi to cwicz,ale Nie daj sobie wmowic ze jestes gruba !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a on jest taki idealny?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja na niego nie patrzę na niego przez pryzmat wyglądu, ktoś zadał pytanie czy jest idealny nie ... ale nie wiem co się dzieje ...robię to dla siebie na prawdę zaczynam sie martwić bo staram się ćwiczyłam .. a tu wszystko w miejscu stoi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
On nic złego nie zrobił, a że jest chamam to inna sprawa. Problem w tym że jesteś z takim chamem i że masz niską samoocenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja samoocena zmieni się gdy będę ważyć mniej bo trochę źle się czuje, najgorszy jest brzuch i nogi rozumiem czemu tak napisałaś, ja bym tak nie powiedziała bo jeśli się kocha to warunków co do wagi się nie stawia... jak sobie myślę to zastanawia mnie co powie jak w ciąży będę albo bo ciąży wymieni mnie pewnie, albo patrzeć nie będzie mógł ...beznadziejnie myślenie.. ale dzięki za uwagę nad moją samooceną muszę popracować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Irka z Radomia
Dziewczyno, dziękuj niebiosom za swoje kilogramy! Objawiły Ci one bowiem, że Twój partner - co tu dużo gadać - jest idiotą. A po co Ci idiota? Znajdziesz jeszcze faceta, który będzie Cię uwielbiał taką, jaką jesteś, bez względu na to czy będziesz ważyła 50 czy 60 kg. Nie masz nadwagi ani otyłości, ćwiczysz, więc na pewno wyglądasz fajnie. A kolesia spuść w kiblu, bo nie jest wart zrzucenia dla niego nawet trzech gramów 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdy miałam lat 19-21 i przy wzroście 167 ważyłam 59-61, czułam się za mocno zbudowana. Co nie zmienia faktu, że mój chłopak (obecnie mąż) nigdy mi nie mówił, że jestem za gruba. Pewnie dlatego, że już by nim nie był;) Ale gdy po dziecku schudłam, to przyznał, że tego ciałka było wtedy ciut przy dużo. Teraz nadal mam ok. 60 kg, a wszystkie dawniej szczupłe koleżanki o 10-20-30 więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sory gregory, ale przy zwroście 162cm uważasz, że 61 kg to jest mało czy tam w normie? Nie oszukuj siebie i innych przy okazji. Jesteś grubą maciuro a Twój chłopak ma racje. Albo niech Cię rzuci, albo przestań żreć, bo wszystko można akceptować ale nie utuczone prosięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak czuje się jak prosie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fiel sprawdz co to bmi bezmozga istoto! :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fiel ja mam 160 a wagę 58 kg. Jeszcze nikt mi nigdy ńie powiedział że jestem upasiona. Wręcz przeciwnie że niedługo cienia nie będę dawać :D Noszę zazwyczaj rozmiar 36, niekiedy 38. No chyba że uważasz iż bycie wieszakiem noszącym rozmiary 34 czy 32 jest seksi. A to przepraszam. Widocznie masz upodobania koncentracyjne po dziadku. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam figurę miss, jestem ładna, zgrabna i wysoka. I przy moim wysokim wzroście ważę 64 kg, jest to niewiele wi ęcej od was, a wy raczycie mówić, że jesteście szczuple? I jeszcze pewnie wcale nie toczycie się jak kulka gnoju? eh ta wysoka samoocena dziewczęta czasem bywa zgubna. Radzę się ogarnąć zanim golonka was pochłonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fiel dziś Nie waga świadczy o wyglądzie człowieka, ale jego budowa. Moja koleżanka waży 2 kg mniej ode mnie przy podobnym wzroście, tylko że ona to super laska (rozmiar 36) a ja noszę 40 na d***e.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×