Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Przepłakałam cały wieczór

Polecane posty

Gość gość

Nie mam już siły, wszystko mnie przerosło. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co sie stało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co cie przeroslo ? masz dola ? z jakiego powodu ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobrze Ci szmato

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Życie mnie przerosło. Nic mi się nie układa w życiu. Nie mogę znaleźć pracy, zmagam się z fobią społeczną i depresją, czuję się samotna i niepotrzebna, zatraciło się moje poczucie celu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiedz typu dobrze ci tak pokazują tylko niski poziom kafe i frustrację ludzi tutaj siedzących. Autorki rozumiem Cię, bo zmaga się z podobnymi rzeczami. Jeśli masz szansę idź na terapię. Samo się nic nie zmieni niestety. Dawniej tak myślałam, że po burzy wychodzi itp itd ale nic z tych rzeczy. Ale ciężka praca nad sobą, albo terapia. Ściskam gorąco

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo ciężka praca, sorki piszę z tel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głowa do góry :) Zacznij myśleć pozytywnie i samo zacznie się wszystko układać :) Musisz bardziej wierzyć w siebie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Choć przytulę Cię A na pocieszenie powiem, że nie każdy ma łatwo, wielu ludzi zmaga się z różnymi problemami, nawet o tym nie mówi. Ale wiem że to nie zmniejszy Twoich problemów. Ale może chociaż zrobi Ci się raźniej. I nie każdy cieszy się wiosną ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi się zdarza zaczynać rozpaczanie od rana(6:00)a kończyć nieraz koło 19-20-tej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wirtualnie przytulam, rozumiem cie doskonale. Sama jestem w dołku psychicznym. W nocy płacze jak bóbr a w dzien uśmiecham sie, udając, ze wszystko jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też tak mam, głowa mnie boli chyba po części z płaczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kazdy ma jakies problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja płacze od 3 miesięcy , od dnia kiedy nagle zmarł moj mąz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×