Gość gość Napisano Marzec 21, 2015 jak sobie pomyślę, że ludziska mają pieniądze, kupują co im dusza zapragnie, jeżdżą na wycieczki, urlopy za granice, a tu człowiek pracuje w pieprzonym powiatowym sanepidzie całe życie za 1400 zl, na nicn ie stać, wyżywienie z biedronki, ciuchy z lumpeksu a do pracy starym rowerem bo na nowy rower nie stać, zgroza jak mnie rzad zniszczył psychicznie, bo to rząd od 8 lat zamroził mi moje wynagrodzenie nie dając ani grosza podwyżki. Mam dosyć takiego życia, łudziłam się, że jak solidaruchy w latach 80 objęły rządy, wałesa obiecywał ,że może być tylko lepiej a nie gorzej, łudziłam się, że będzie lepiej a co mam, co rok to gorzej, że po 36 latach pracy zarabiam mniej niż jak zaczynałam pracę. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach