Gość gość Napisano Marzec 26, 2015 No więc tak... Mam pewnego kolegę, który bardzo mnie wkurza, mimo że już mamy po 20 kilka lat, on dalej zachowuje się jakby zatrzymał się na poziomie podstawówki. Wymyśla głupoty na mój temat, pyta mi się o różne rzeczy po kilka razy, zagaduje o jakieś miejsca po wiele razy, docina mi id. Ale teraz to zaczyna na prawdę przeginać. Pyta mnie dlaczego nie jestem z tym albo z tym, albo dlaczego nie wyszłam za mąż za tego albo za tego, albo też jak któraś z moich koleżanek opowiada o jakimś chłopaku, to ten kolega mówi żeby mi go odstąpiła. Ja już nie wiem jak ja mam na to reagować i dlaczego on jest dla mnie aż tak złośliwy. Dodam, że naprawdę dużo mi pomaga, traktuje mnie wyjątkowo bardzo często. Nie wiem już co ja mam o tym myśleć. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach