Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

dla mnie konkubinat jest zaprzeczeniem milosci

Polecane posty

Gość ano ano ano
To ilu was tam jest? :D No cóż mózg nie boli, tylko trzeba go najpierw mieć :D Gościu :D Pod gościem się można zawsze kryć, zero kreatywności, żeby chociaż tymczasowy nick wymyślić :D Ale jaki yntelygentny :D Szkoła w poniedziałek, to można sie poudzielać :D Że też takie cuś ziemia nosi :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nooo to fakt takie "cuś" jak ty hahahahhaaaaaaaa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ano ano ano
Zabłusnął :D Ciesz się swoim życiem netowym dalej, innego nie posiadasz :D Żegnam :D Tylko innych ludzi swoją osobą nie krzywdź, chociaż... Swój do swego ciągnie :D Powodzenia i dziękuje za pouczającą rozmowę :D :D :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odezwała się ta szczęśliwa co ma cudowne życie na kocią łapę i z tego szczęście siedzi na kafe całą noc aż do 4.18 nad ranem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dla mnie małżenstwo jest zaprzeczeniem prawdziwej milosci,ona nie potrzebuje papierkow,malzenstwa potrzebują takie co chcą na siłe złapac chłopa i mysla ze słub to załatwi,a tu dupa:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a dla mnie papierek znaczy więcej.Mąz mi przysięgał miłość. Ja jemu także. To zobowiązuje:) Nie chciałabym być byle wycieruchem co to w szpitalu się musi tłumaczyć kim jest dla partnera:-o Nie chciałąbym być także traktowana jako samotna matka a nie zaprzeczycie że 90% konkubin ma partnera ale lata się wycierać do opieki jako samotna:-o.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W jakiej patologii się obracasz, że masz takie dane. Przy okazji, każdą obietnicę musisz mieć na piśmie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no musi,haha,widac jaka to miłosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co wlokłaś swojego konkubenta do USC aby potwierdził że jest ojcem twoich dzieci? po co c***apier? na papierze jak nie jest to ojcem już też nie jest?:D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A potem szlory żebrzą o kolejny papierek potwierdzający chrzest bękarta. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
argument o papierku poległ hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty zawsze masz ten uśmiech przyklejony do ryja kiedy osiągasz szczyt debilizmu. Nie wiem czy durna pustaczko zauważyłaś, że to ty zaczęłaś robić z siebie kretynkę. Podpuszczali cię po tym jak ktoś wyraźnie ci napisał, że nie chodzi o papier. Ale ty masz tak zakuty łeb, że produkowałaś się dalej. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
~Karolina10,000 - 31.05.2010 (13:31) Konkubinat znam z własnego doświadczenia, właśnie luby to zakończył. Też mam wrażenie, że mnie zbytnio nie szanował, ani nikt z jego rodziny, oczywiście bardzo pobożnej )))) Dziewczyny nie bądźcie takie głupie, jak ktoś Was kocha to Wam ufa i nie boi się wziąć z Wami ślubu. Jeśli twierdzi inaczej, to tylko się z Wami bawi, ot ktoś do towarzystwa (gosposia, kochanka, sprzątaczka ,itd )dzieci później oczywiście, że on jeszcze nie gotowy. A jak się znudzi to koniec, mówiąc kulturalnie )))) Ja za późno przejrzałam na oczy, dlatego dzis tak cierpię, że chyba się zabiję ....Zwiń Odpowiedzi: 6 Wyróżnij 2 4 Odpowiedz Chris29 ~Chris29 - 31.05.2010 (15:32) Nie warto sie zabijać. Ale też nie powinnąs mówić ze każdy facet jak kocha to odrazu chce ślubu. Konkubinat to dobry okres na sprawdzenie sie we wspólnym zwiazku. Lepiej zakończyc konkubinat bo naprawde do siebie nie psaowaliście niz męczyc sie do śmierci w małżeństwie i zdradzać wzajemnie 0 0 Odpowiedz Koleżanka ~Koleżanka - 31.05.2010 (15:51) Wiem co masz na myśli. Podobnie się czuję niestety, podobnie bo rozstałam się z facetem, stwierdzil, że on chcialy być tak zakochany żeby czuć, ze to do końca życia..sic! A on tego, biedaczek, nie czuje.. Ale dasz radę.. Jest tyle osób, których do tej pory pory nie zauważałam, którym na mnie zalezy. Pozdrawiam trzymaj sie.. 1 0 Odpowiedz mira ~mira - 31.05.2010 (22:56) Masz racje ,facetowi tak jest bardzo wygodnie, nie mają skrupułów i wykorzystują dziewczyny. Chociaż trudno im się dziwić moim zdaniem- faceci się na tyle starają na ile je kobiety do tego przymuszają. Jak mają wszytko na tacy (kobieta wiecznie jak pies u nogi licząc że jak bedzie spełniała zachcianki to on sie oświadczy) po co się starać, tylko sie rozleniwaja i gnuśnieją a potem odchodzą -bo taki związek w którym nie trzeba nad sobą pracować się nie rozwija i nudzi (może to wydawać sie komuś dziwne ale okazuje się że związek dawcy i biorcy częściej kończy włąśnie biorca) .Także fakt że konkubinat można zakończyć bez przeszkód w każdej chwili nie pomaga w pracy nad związkiem,bo traktuje go się jako coś tymczasowego -jak prowizorkę a nie jak np dom w którym ma się spędzić resztę życia.Perspektywa że to co się robi teraz może mieć konsekwencje i za 10 albo 20 lat jednak moim zdaniem stymuluje do podjęcia wysiłku.Zwiń 0 0 Odpowiedz MGR ~MGR - 18.04.2014 (09:02) To nie koniec świata, odszedł to dziękuj za ten dar. Dałaś jemu wszystko co mogłaś, jesteś wartościową kobietą, to on jest draniem, który na Ciebie nie zasługiwał. Głowa do góry, zasługujesz na coś więcej ;) W życiu jest tak, że jedne drzwi się zamykają a drugie się otwierają, wszystko przed Tobą. Najlepszego życzę :) 0 0 Odpowiedz dew ~dew - 12.01 (06:15) Szczerze jak byś się z nim hajtła to byś miała "jesień średniowiecza", a później może i rozwód w iście holywudzkim stylu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a tak... to kopnął cię w tyłek bez konsekwencji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i zwykle to jest tak ze kobieta chce czegs trwalego, na cale zycie, przynajmniej z zalozenia, natomisat facet odmawia.rozwody sa, wypadki na drodze sie zdarzaja ale zaden kierowca ktory rusza w trase nie ma na celu i nie zaklada ze sie zdarzy. A jak facet chce cale zycie na kocia lape i nawet miec dzieci, to znaczy ze ma w planie poznac kiedys kogos innego i kobieta z ktora jest stanowi tylko dorazny srodek na spelnienie seksualno-romantycznych potrzeb.Papierek nie kosztuje fortuny, o wiele wiecej test DNA na ojcostwo.bo w malzenstwie automatycznie meza matki uznaje sie za ojca, w konkubinacie moze to byc nawet pies sasiada.No ale jak kogos na to stac a na slub nie stac to chyba tylko o jednym swiadczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niech nauczą się zyc ze zrozumieniem te, co tak dogryzają autorce. kobiety 2 kategorii, za slabe,by zostac zonami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A na czym ta moja słabość polega, że nie chcę ślubu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na tym że ciebie nikt nie chce- bez dorabiania ideologii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×