Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćiowka

moje zycie mnie dobija

Polecane posty

Gość gośćiowka

dobija mnie moje zycie,po alkoholu zrobilam wiele glupstw...nie wiem kim jestem gdy pije jestem calkiem inna osoba,na codzien kochajaca ulozona osoba dbajaca o dobro ludzi po alkoholu zrywa mi korbe robie rzeczy ktorych nie pamietam,jestem z zwiazku dwa lata poszlam na impreze i nie pamietam co robilam...chce sie powiesic moje zycie nie ma juz sensu...kocham swojego chlopaka ale alkohol mnie niszczy,nie jestem zla osoba na codzien...nie pamietam czy doszlo do zdrady czy nie...to mnie niszczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
jestem zerem...bezwartosciowym zerem...zawsze mi zrywalo po alkoholu,niestety dzis chyba skoncze ze soba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to idź na terapię i zacznij się leczyć dla mnie problem z dooopy wzięty bo nikt ci siłą nie wlewa procentów do gardła, pijesz bo sama chcesz są tacy którzy potrafią bawić się nie pijąc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobija Cię nie twoje życie a twoje kompleksy bo pewnie pijesz bo nie potrafisz być w towarzystwie innych ludzi na trzeźwo spójrz prawdzie w oczy, masz duże kompleksy skoro musisz pić by się zrelaksować i dobrze czuć z innymi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przepros te osoby,które skrzywdziles,napraw zło które zrobiles,zacznij się modlić,może po smierci pojdziesz do czysca a nie prosto do piekla!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestań!! Też robiłam wiele wiele innych głupot po alkoholu będąc w związku i żałuję, ale można to naprawić!! Zacznij się modlić przed snem na różańcu mi zaczyna pomagać... Nie robię głupot... Pomodlę się za Ciebie jeśli chcesz... ale nie zabijaj się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
wiem,ze nikt mi nie wlewa na sile...lubie alkohol ale w malym ilosciach bo w duzych mi nie wolno...a na tej imprezie bylo tyle znajomych i oczywiscie teksty typu ze mna sie nie napijesz,wiec wypilam...i to byl blad nigdy sobie tego nie wybacze...moje zycie nie ma juz sensu..podrywalam jakiegos chlopaka,tanczylam jak powalona robilam jakies awantury ludziom..poprostu patologia...tyle pracowalam nad swoim zwiazkiem bylam wporzadku..nie chce zyc....nie jestem taka jak jestem trzezwa;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
tyle bledow w zyciu popelnilam,zalezalo mi na tym zwiazku...zniszczylam siebie nie daje sobie rady...a najgorsze jest to ze jestem ciepla klucha,a po alkoholu wredna suka...nie jestem taka osoba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
od zawsze uciekalam w alkohol,bylam dosc niesfornym dzieckiem,traktowalam matke jak pomiotlo.. zwiazek ktory sie rozpadl,nekanie bicie przez chlopaka do ktorego nie chcialam wrocic,nie chodzenie do szkoly,alkohol trawa zle towarzystwo nowe zwiazki..imprezy... znalazlam kogos kogo pokochalam a ja to zepsulam....jak zwykla sciera...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ja z gość 12:35 masz taki charakter podobny do mnie... wiem co czujesz dlatego możesz się wytłumaczyć ze byłaś po alkoholu i zgonić na niego... też dużo błędów zrobiłam ale nie chcę się zabijać... kochana naprawdę da się to naprawić... Nawet jak przeprosisz pokażesz że jesteś wartościową osobą i pokażesz swoją dumę! Naprawdę nic złego się nie stało a wyrzuty sumienia miną i przejdzie ten wstyd... zmów sobie dziesiątkę różańca by Ci dodał odwagi na poprawę... Może wyolbrzymiasz ale nie trać życie bo nikt nie jest wart twojej śmierci zapamiętaj to sobie!! Jesteś wartościową osobą która się pogubiła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
gdybym mogla cofnac czas,ale niestety sie nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
moglbysmy pogadac na priv?dzieki troche mi lepiej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
Dzisiaj sie pomodle,mam nadzieje ze Bóg mi wybaczy wszystkie moje bledy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cofnąć czasu się nie da ale można zacząć nad sobą pracować i po alkoholu nawet można mieć szeroko oczy otwarte... Naprawdę a z chłopakiem na pewno się ułoży bo przecież nie skreśli Ciebie za takie coś... wiem co czujesz bo byłam w Twojej skórze wiele razy dlatego wiem że da się to naprawić ;) pamiętaj 10 różańca pomaga!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój mail mysia_1515@wp.pl jak coś to pisz odpiszę na każdą twoją odpowiedź ;) albo gg 5663428 bo nie wiem jak tu się rozmawia na priv

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
odezwe sie na email aby zrobie obiad...no i ja mam konto,ale nie wiem jak sie wysyla wiadomosci na priv.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jest takie schorzenie/nie pamiętam nazwy/gdzie po wypiciu większej ilości alkoholu tak się dzieje,ujawnia się przed 30 rokiem życia.Mam w rodzinie osobę,która to ma i nie jest to ktoś kto dużo pije/tylko na imprezach rodzinnych/.Jedynym lekarstwem na to jest wcale nie pić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiowka
jak mysle ze moglam zrobic cos z kims innym niz moj chlopak lapie mnie obrzydzenie...brzydze sie soba...nie umiem sobie z tym poradzic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idę do pracy kochana więc odpiszę na maila po 20:00 i przestań się zamartwiać naprawdę i dobrze że nic nie pamiętasz!! Zacznij myśleć nad poprawą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hej jak się czujesz? Miałaś się odezwać na maila?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sralem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znowu sralem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty sralas dzisiaj?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pamiętam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz doskonale o tym, ze nie mozesz pic w ogóle alkoholu. Kazdy robil w zyciu rózne glupoty. Wytrzeźwiej, weź dupsko w troki, i przestan się nad sobą użalac. Musisz przestac pic jakikolwiek alkohol, ani kropli, niczego. Zmien chlooaka, znajomych, jesli musisz i ratuj siebie, bo skonczysz marnie. Ale tylko ty to mozesz zrobic, a jesli potrzebujesz pomocy, poproś o nią. Ale musialabys się przyznac najpierw sama przed sobą, uczciwie do bólu, ze to wszystko cię przeroslo, i ze masz problem. Ty sama mozesz się uratowac, nikt cię nie uratuje, jesli sama nie będziesz chciała i współpracowała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gosciowkap
zyje..mialam sie odezwac ale nie dalam rady...odezwe sie dzis wieczorem..czuje sie okropnie...nie moge na siebie patrzec i na chlopaka tym bardziej...leze i placze...kazdego dnia...staram sie ogarnac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×