Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gośćgość

Moj ojciec to tyran

Polecane posty

Gość gośćgość

Nie wiem od czego zaczac, od okolo 9lat jestem meczona psychicznie i fizycznie. Moja mama miala problemy z alkoholem, dwa lata temu z tego wyszla i jest calkowicie "czystą", kochajaca matką jednak odkad zaczela pić moje zycie zaczęlo sie walić. Urodzil mi sie brat. ktorego bardzo kocham, nie raz musialam zostac z nim i np odmowic sobie spotkania ze znajomymi z powodu pijanej matki i ojca siedzacego w barze. Ale nie o tym teraz mowa. Przez te kilka lat poki mama nie przestala pic, w domu mialam terror. Ojciec na poczatku bil i wyzywal tylko matke. Potem i mmnie. Krew, krzyki kilka razy policja. Wszystko zrzucal na mnie: "sprzataj, ugotuj, przypilnuj, zrob to i tamto" podczas gdy on lezal na kanapie ogladajac tv. Mowil ze to powinnam ja robic bo on na mnie zarabia... Pogorszylam sie w nauce, wpadlam w ddepresje, nerwice, narkotyki mialam dwie proby samobojcze, cięłam się. Gdy ojciec się dowiedzial o ccięciu się rzucił się na mnie i zaczął bić. W tym cczasie mama, mowiac ze robi to dla mnie i brata przestala pić. To na jakis czas odmienilo moje zycie. Potem ojciec wyzywal sie tylko na mnie. Jego zycie wygladalo praca->koledzy->dom. Zawsze marzyłam zeby nie wracal i nadal to robie. Znalazlam chlopaka ktorego naprawde kocham jednak nie wie on o moich problemach. Nigdy nie umialam o nich mowic, boje sie otworzyc. Ojciec troche przystopowal z biciem, czesciej mnie wyzywa od " lewusów, kurw, łachudr, mend, pasożytów" itd. Chce się od tego oderwac, psychicznie czuje sie coraz gorzej. Jednak jestem nieletnia i nie wiem jak to zrobic. Nie raz grozilam mu policja jednak wtedy bił jeszcze mocniej, podduszał, mowil ze mnie zabije.. Mama widzi to wszystko, stara sie w jakis sposob dac mi oparcie, jest nauczycielka, nie raz myslala o rozwodzie jednak jestesmy uzaleznieni od niego finansowo. Mojego brata ojciec robi na swojego fana, uczy go bycia takim samym. Dla niego kobiety to maszyna do pracy i tylko mezczyzna jest kims. Nie wiem co dalej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O Boże, współczuję :( Pamiętaj o tym, że znęcanie się jest karalne i takie sprawy można zgłosić na policję, do psychologa szkolnego, gdziekolwiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość żelkiHariboUwielbiam
To idz z tym na policje i ojca zamkną albo chociaż zakaz zbliżania i niebieską karte. A babci albo jakiejś rodziny nie masz zeby jakos ci pomogli? A mama twoja pracuje? Bo jesli tak to czemu sie macie męczyć z nim? O alimenty niech go poda i bedzie pracowac to dacie rade,chociaż wiem ze ci trudno będzie. A co do chłopaka to możesz mu powiedziec o tym co przeżywasz ( oczywiscie nie musisz wszystkiego mówić) jeśli jest normalnym chłopakiem i cie kocha to to zrozumie i będzie cie wspierał a jak zostawi to sama widzisz kim będzie.a powiesz ile masz dokładnie lat? Niestety ale wiem co przeżywasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jesteście zależne od niego! powinnyście się odseparować i to całkowicie, istnieją instytucje do których można zgłosić się o pomoc, przy rozwodzie twoja matka może wystąpić o alimenty na siebie i na was...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo Ci współczuję.Ja pisałam wczoraj,że u mojego chłopaka jest tak samo i nie wiem co zrobić.Najgorsze jest to,że jego matka siedzi z tym tyranem bo sama nie pracuje a ojciec jest dyrektorem i kasę przynosi.A Twoja mama pracuje?Powinniście odejść jak najszybciej.Ja widzę jak ojciec wyniszcza mojego J. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×