Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Stasia21

Czy to koniec ciąży?

Polecane posty

Gość Stasia21

Dziś jest mój 45 dc. Ostatnia @ była 28 lutego test robiłam 8 kwietni wyszły dwie mocno widoczne kreski. Od niedzieli mam biegunkę zaniepokoiło mnie to i zrobiłam wczoraj jeszcze raz test i wyszedł pozytywnie ale dużo słabsza była ta kreska ciążowa niż w pierwszym teście. Poszłam do lekarza Pani doktor powiedziała że jest jakiś maleńki pęcherzyk ale to może być już zanikający a może się dopiero rozwijać. Dziś rano robiłam kolejny test i wyszedł pozytywny ale znów bladziutki. nie wiem co mam o tym myśleć Doktor powiedziała że mam przyjść do niej za 2 tyg to może już będzie coś widać. Jak myślicie może się ta ciąża utrzymać czy nie? Macie jakieś doświadczenia? Proszę o pomoc martwię się nie wiem co mam zrobić to moja pierwsza ciąża bardzo chciana i planowana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lekarz powinien dac ci luteine albo dufasoton skoro jest pecherzyk ... idz prywatnie do gina tylko zrob wczesniej beta HCG

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja jestem umówiona prywatnie na 27 ale boje się że będzie za późno. Nie mogę się dodzwonić do niego żeby się zapytać o co chodzi. strasznie się martwię. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie nie będzi Ci miło to czytać, ale wiele ciąż obumiera w pierwszych tygodniach, bo po prostu są za słabe. Na zachodzie nawet nie próbuje się ich podtrzymywać na takim etapie, bo nie ma za bardzo sensu. Z doświadczenia koleżanek wiem, że lekarze w Polsce jednak próbują jakoś „ratować”, ale głównie dla dobrego samopoczucia pacjentki, bo raczej nic to nie daje. Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko skończy się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj kochana dziwi mnie to ze na poczatku mialas 2 mocne kreski bo ja na poczatku druga slaba mialam. Jedynie Co mozesz zrobic to sie dobrze odrzywiac i sie nie zamartwiac bo pod wplywem stresu twoj organizm moze zniszczyc zarodka szybciej bo te warunki mu sprzyjac nie beda. Jedz kwas foliowy z witaminkami i nie mysl juz tyle a moze sie okaze ze panikowalas ze nie bedzie dzidzi. Nie szkodz jej badz szczesliwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×