Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zagraniczna

Zdrada.

Polecane posty

Gość Zagraniczna

Witam! Jestem w bardzo ciezkiej sytuacji. Ok 3 miesiecy temu zostalam zdradzona. Maz od roku byl za granica (widywalismy sie ok co 1-2 mce) i w momencie gdy mialam sie juz do niego wyprowadzic poinformowal mnie o zdradzie jakies 2 miesiace temu. Mowil ze chodzilo tylko o seks. przylecial do mnie aby porozmawiac, bo tego rzadalam. rozmawialismy dlugo i krzyczelismiy i plakalismy. podjelismy decyzje aby sprobowac mimo wszystko zeby potem nie zalowac ze tego nie zrobilismy. spakowalam wszystko. przylecialam. maz przyniósl mi testy ciazowe tamtej kobiety bym mogla skupic sie na nas i nie myslec czy chciala go na dziecko zlapac. potem rzadalam uciecia kontaktu.... i tu sie zaczyna... Maz nie umie zerwac kontaktu bo jak mowi martwi sie o nia tez, niby chce cos sprobowac ale powiem wam jest tak dziwnie ze nie wiem co robic, bo niby mi mowi ze kocha i ze piekna jestem, wazna dla niego i otwarcie mowi ze to jego wina, to jak sie zdenerwuje to zaczyna mnie oczerniac, ze ciezki harakter i ze mu malo komplementow mowilam... jestem tu sama i nie mam nikogo, przylecialam za miloscia a nie wiem co sie dzieje. ostatnio mowil ze nie kontaktuje sie z nia a ja znalazlam jej nr w jego tel i to w najczesciej wybieranych... duzo sie klucimy i wydaje mi sie ze to ja sie staram a nie on... jak pytam czy mnie juz nie zrani i nie oklamie to milczy i mowi ,,nie wiem, nie chce cie krzywdzic i oklamywac -kocham cie'' a gdy pytam czy chce ze mna byc to mowi ,,ze sie boi i siebie i mnie, boi sie ze mnie skrzywdzi''. Ratujcie, nie wiem co robic, przyjaciele zbyt emocjonalnie podchodza do sprawy bo jestesmy ze soba juz 10 lat, mama nie wie bo zawalu by dostala, a ja tu siedze z tym niezdecydowanym bezdusznym, chamem i nie wiem co robic. zamknelam cale zycie w polsce dla niego ,on nie umie sie po tym wszystkim pozbierac i podjac jednoznacznej decyzji a ja po takim ciosie cale zycie zostawila aby isc za tym co dla mnie najwazniejsze, za miloscia bo bardzo go kocham.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety mysle że już po związku. jak z nim zostaniesz będziesz sie tylko męczyła,lepiej zrobisz jak sie od niego odetniesz,na początku będziesz tęsknić,ale potem sama przyznasz,że to była słuszna decyzja. Będziesz mogła na nowo sobie poukładać życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×