Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Drkal

Szukam mężczyzny, który mnie naprawi

Polecane posty

Gość Drkal

Mam 20 lat, studiuję, brzydka nie jestem i ogólnie podobno fajna ze mnie dziewczyna. Mój ostatni chłopak wydawał mi się być ideałem. Czuły, miły, troskliwy, bardzo przystojny i dojrzały (miał 28 lat i pracował jako trener personalny). Poznaliśmy się wracając z siłowni i zaczęliśmy ze sobą być już po miesiącu. Po siedmiu miesiącach związku dowiedziałam się przypadkiem, że ma dziecko, o którym nigdy nie wspominał. Rozstaliśmy się i jestem załamana. W siedem miesięcy, przywiązałam się do niego na tyle, że niemal straciłam innych znajomych. Czas spędzałam tylko z nim a życia studenckiego właściwie nie miałam, bo zamiast wyjść z przyjaciółmi na miasto wolałam obejrzeć z Dawidem Grę o Tron przy dobrym winie. Zakochałam się na zabój, on z resztą też, bo prawie trzy tygodnie nie dawał mi spokoju i czasem go widuję (mieszka niedaleko mnie), strasznie jest przybity i wygląda dużo gorzej. Nie chcę go znać. To skończona historia, problem w tym, że nie mogę sobie poradzić sama. Tęsknię za bliskością. Chciałabym poznać jakiegoś chłopaka bo po prostu nie daję sobie rady. Siedzę w pustym mieszkaniu i cierpię, nawet nie mam z kim wyjść na miasto bo odsunęłam się dawno od znajomych. Czy ja w ogóle mam szansę na znalezienie kogoś, kto załata mi tą dziurę po Dawidzie? Nigdy tak się nie czułam. Nie mogę już znieść tej samotności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam podobnie. Chłopak mnie oszukiwał miesiącami, a gdy prawda wyszła na jaw to ja cierpiałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Allal
Dziewczyno ! Musisz być piękna skoro zagadnął cię przystojny sportowiec ! Głupia też się nie wydajesz. Rozejrzyj się wkoło! Na pewno jest mnóstwo facetów którzy chętnie zastąpią ci oszusta...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rozumiem cie, boze jak ja cie rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Nie chodzi o to, że nikt się mną nie interesuje, ale ci przystojni to zadufane w sobie gnojki, którzy myślą tylko o tym, żeby się ze mną przespać, a porządni faceci to zwykle mniej niż przeciętni z wyglądu. Nie zależy mi na tym, żeby chłopak wyglądał jak młody Bóg, ale wygląd też jest ważny dlatego nie chcę by chłopak był brzydki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak już Cię "naprawi" i podbuduje to stwierdzisz "jestem taka z******ta że zasługuję na kogoś lepszego". I tyle mu przyjdzie z tego "naprawiania"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chetnie bym cie naprawil ale jestem brzydki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Dlaczego mam szukac chlopaka, zeby mnie naprawil a potem go rzucac? Nie jestem tego typu dziewczyna. Szukam bliskosci, czulosci i wsparcia, a w zamian oferuje to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Witaj tomw11

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Skad jestes tomw11?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
złe podejście, facet to nie terapeuta, nie psycholog. Taktujesz faceta przedmiotowo, to znajdziesz takeigo, który i ciebie tak potraktuje i znów będziesz ryczeć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Przedmiotowo? Chyba inaczej rozumiemy znaczenie tego słowa. Nie zamierzam nikogo wykorzystac. Potrzebuje po prostu pomocy, ale nic w jedna strone. Sama jestem troskliwa i opiekuncza. Na pewno nikomu ze mna krzywda sie nie stanie, dlatego zadne przedmiotowe traktowanie nie wchodzi w gre.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ty szukasz kogoś kto wypełni lukę i ukoi twój ból, to traktowanie przedmiotowe. Jak masz problemy to je rozwiązuj a nie czekaj jak przyjdzie księciuniu z czarodziejską różdżką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
"Księciuniu z czarodziejską różdżką". Ładne określenie ale bynajmniej nie pasuje do sytuacji. Rzeczywiście szukam kogoś kto zapełni lukę, ale to nadal nic złego. Zaczęłam zauważać, że żyję w świecie, w którym szukanie bliskości to skandal i przedmiotowe traktowanie, ale bycie kompletnie samotnym w świecie pełnym ludzi jest w porządku i nikogo nie razi. Nie mam aktualnie nikogo i fakt, że weszłam tu, żeby to napisać to akt desperacji z mojej strony. Rozpaczliwie szukam dobrej duszy, a znajduje jedynie krytykę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jako taka "spragniona miłości" jesteś łatwym celem, zważ na to, bo zamiast ukojenia dostaniesz kopa w tyłek od facetów którzy to wyczuwają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do autorki: sama się napraw. kto będzie chciał taki złom? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Drkal
Kopa w tyłek na razie nie dostaję, bo nawet nie mam od kogo. Tłumaczę po raz n-ty: jestem kompletnie sama, ale (uwaga!) głupia też nie jestem, więc potrafię rozpoznać kiedy ktoś traktuje mnie jako "łatwy cel".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Autorko, nie chcę ci dogryzać, po prostu zmień podejście. Bądź otwarta na ludzi, jak to mówią wyjdź do ludzi ale nie szukaj an gwałt partnera/pocieszyciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A z tym łatwym celem, to tak nie jest, żadna inteligencja nie chroni nas przez omyłkami, sama się przekonałaś przecież. A twoje pragnienie naprawienia czyni cię słabą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz spostrzegłam tryb rozkazujący z mojej strony hmmmm jak nie chcesz nie zmieniaj, twoje życie moja droga :), to moje spojrzenie na twoje podejście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćMDM
Ja w podobnej sytuacji,tyle ,że ja facet,kto mnie naprawi??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×