Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

no i co Wy na to?

Polecane posty

Gość gość

Krótko opowiem Wam moja historię...z moja pierwsza połową znam się od kiedy byliśmy dziećmi. Wpłynęło to na nasze dalsze relacje, przedszkole, szkoła podstawowa, średnia, poszlam na studia i zaczęłam pracę...w dalszym ciągu byliśmy razem w międzyczasie rozstajac się i wracając do siebie. Pewnego dnia wracając z pracy złapałam go na zdradzie, on między nogami mojej najlepszej przyjaciółki. Moje życie leglo w gruzach. Ludzie których kochalam oboje nad życie mnie oszukali i zdradzili. Depresja dopadła mnie bardzo szybko, leczenie, psychiatra studia praca bo jakoś trzeba żyć... oni... sa razem do dziś, mają dziecko, mieszkamy w małej miejscowości więc codziennie widzę to ich udawane szczęście....nie rozmawialam z nimi przez ok8 lat... któregos wieczora zadzownil telefon... to on...Łukasz. .. nie wiedziałam co robić. ..milczalam... i słuchalam co mówi. Gdy zaczęliśmy rozmawiać, relacja się zagłębila. Zaczęliśmy sobie wyjaśniać pewne sprawy. Nasze pierwsze spotkanie oczywiście w tajemnicy odbyło się po ok 1,5 roku.... patrzył na mnie i trzymał za rękę.... do niczego między nami nie doszło... czasem wkradl się pocałunek Lecz wtedy wspomnienia wracały jak bumerang. ...słowa, że zawsze mnie kochal i będzie kochal ...i wierzy że będziemy jeszcze razem. ... co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli chce wrócić i kochacie się to warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ilekroć próbuje sobie wyobrazić sytuację, że do siebie wracamy myślę sobie, że tak bardzo jej nienawidzę i jednocześnie Kocham bo to moja wieloletnia przyjaciólka z dawnych lat, że nie jestem w stanie zrobić jej tego co ona zrobila mi, że ona tego nie wytrzyma... Ufalam jej, Oddalam serce, wszystkie sekrety...a ona. ...ojjj Boże Boże. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aleś ty kobieto infantylna. on jest z twoja koleżanką, maja dziecko, spotkałaś go po 1,5 roku i on ci wyznaje, że cię kocha. cmoknij się w pośladki z takim prowo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie prowokacja.. to właśnie moje życie. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I zanim mnie obrazisz czytaj uważnie, poniewaz napisalam, że mieszkamy w tym samym miasteczku....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spróbuj zbić szklankę , potem ją posklejaj i spróbuj się z niej napić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×