GabrielaG 0 Napisano Maj 3, 2015 Opowiem wam całą historie od początku. Miałam 17 lat chodziłam z przystojnym 19 letnim chłopakiem Pawłem,miał bogatych rodziców, oni także wymagali bogatej i zruwnoważonej dziewczyny.Pewnego dnia zrobiłam test ciążowy... Jego rodzice kazali nam jak najszybciej wyjść za mąż i tak też zrobiliśmy.Pierwsza na świat przyszła Zosia (ma już teraz 6 lat) Paweł cały czas pracował,ponieważ jego ojciec oddał mu jedną ze swoich firm.Cały czas dzwonił do swojej mamy i nas tam z dzieciakami zawoził.Delegacje,praca do 22... Następnie na świat przyszedł Franek (teraz ma 4 latka).Wtedy się zaczęło.Od 4lat nie byłam w kinie,restauracji itp. Po roku na świat przyszedł Janek (w tej chwili ma 3latka).No i czwartym dzieckiem jest Kacper (ma rok) Na moim porządku dziennym jest tylko:Przyprowadzić Zosie ze szkoły i Franka z przedszkola,ugotować obiad i sprzątnąć dom (ogromny dom).A Paweł mi w tym wcale nie pomaga :(( . Wczoraj nawet zaproponował mi piąte dziecko,mocno się z nim pokłóciłam. Ostatnio powiedział mi ,,kobieta jest od stania w kuchni i zmieniania pieluch a nie od robienia karier.Mam 24lata jestem bardzo młoda i chce coś ze sobą zrobić.Gdy użalam się mojej mamie to ona zawsze broni Pawła bo pomaga jej finansowo.Ostatnio moja najlepsza przyjaciółka powiedziała,że Paweł jest dupkiem.Nie uważam tak po prostu jest szczery wobec mnie i moich przyjaciół. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach