Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co zrobić żeby on się zmienił?

Polecane posty

Gość gość

Chodzi o mojego męża. Cały czas tylko obiecuje a wychodzi tak jak zawsze. Pracuj***ardzo dużo, od kilku miesięcy obiecuje ze będzie wcześniej chociaż godzinę czasu. Tak naprawdę to razem spędzamy tylko wieczory i ewentualnie niedziele, ale to też nie zawsze. Nie mam juz siły. Mieliśmy jechać do mojej babci, on pracuje, na zakupy on pracuje, na wakacje on pracuje. Mam już dość. Nawet dla dziecka nie ma czasu. Chce bardzo drugie dziecko, ale sama nie dam rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty coś robisz czy tylko jęczysz ale z zadowoleniem wydajesz kasę?Jak pracujesz, to odejdź na moment. Jak zauważy brak rodziny to mu to da przemyślenia. Jak nie, to nigdy nie byłaś dla niego ważna. Po co drugi dzieciak jak nie ma czasu dla tego co macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podnoszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w jakiej branzy tyle pracuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faceta trzeba od poczatku nie izolowac.Ja mam meza zawsze przy sobie podczas badan ginekologicznych pochwy,oboje tego pragniemy nawet zalatwial wolne w pracy i to laczy nas.To samo wspieral porody.Wtedy wie ze jestesmy najwazniejsi.Nie jak jedziesz do mamusi wtedy maz ma byc gotow!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Daria3333
jesli chcesz drugiego dziecka bo myslisz ze on sie zmieni to juz mowie ze tak sie nie stanie. Dobrym pomyslem jest wlasnie wyjechanie. zabierz dziecko i wyjedz gdzies na pare dni,nie mowiac mu o tym. zostaw jakis liscik. Jezeli mu na Tobie zalezy to zadzwoni. a moze ma kogos? taka opcje tez wez pod uwage. no skoro wql nie ma dla was czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja niestety mam podobną sytuację. Mąż to pracoholik (branża IT). I żeby nie było, ja też pracuję. I chyba w tym roku sama pojadę z dzieckiem na wakacje, bo mam tyle zaległego urlopu że ho ho, bo przecież nigdzie nie jeździliśmy do tej pory. To jest choroba, ale ja zupełnie nie wiem, jak z tym walczyć :( I też nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduję się na drugie dziecko...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś ---> wszyscy juz wiemy ze jestes starym oblesnym zboczeńcem, więc w*********j

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no co to z tym no na serozne no w********ic chyba latwo te sprawe o a jakze kazdy facet penisem pomacha 333 www.youtube.com/watch?v=i7qW3FUz_Eo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×