Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość lenka_l

Czy można zakochać się w sadyście?

Polecane posty

Gość lenka_l

Nie miałam przed nim chłopaka. W zasadzie nigdy wcześniej nikogo nie miałam i myślałam już, że na zawsze pozostanę starą panną. Jego poznałam w taki sposób, że to po prostu mój sąsiad, który niedawno się wprowadził. Początkowo był miły i grzeczny. Na klatce schodowej zawsze dzieńdobry, o jaka pani dzisiaj ładna, itd. Potem zaczął przychodzić do mnie do mieszkania. Wpraszał się zwyczajnie. Ale początkowo nie miałam nic przeciwko. Dopóki któregoś dnia nie zaczął namawiać mnie na seks. Ja nie chciałam. Więc... ...zgwałcił mnie! Zgwałcił w moim własnym mieszkaniu. Nie wiem czemu nie zawiadomiłam wtedy policji. Nie zrobiłam tego nawet, gdy sytuacja powtórzyła się na drugi dzień. Po prostu przyszedł po pracy do mnie i znowu to zrobił. Ale tym razem nie musiał mnie już przytrzymywać. Nie umiem wytłumaczyć czemu już mu się nie opierałam. I nie opieram nadal. Bo chora sytuacja trwa od jakiegoś miesiąca. Przychodzi do mnie po pracy i praktycznie od razu przechodzi do seksu. Bez żadnej gry wstępnej, bez żadnych zalotów, bez niczego. Przychodzi, rozbiera mnie, kładzie nagą na łóżku i po prostu robi to. Robi na różne sposoby: od przodu, od tyłu, każe mi stawać na czworaka, czasem wkłada do buzi. Trudno uwierzyć ale raz połknęłam nawet jego nasienie. Najbardziej szokuje mnie właśnie moja własna reakcja. A raczej brak reakcji. Czemu otwieram mu drzwi? Czemu wpuszczam do mieszkania wiedząc czego będzie chciał? Czemu pozwalam się rozbierać i tak wykorzystywać? Szokuje ta moja absolutna bierność oraz... orgazm (!). Tak, mam orgazmy kiedy on mnie gwałci. Choć doprawdy nie wiem jak można przeżywać orgazm w sytuacji gwałtu. Może ja się zakochałam po prostu w tym sadyście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idz zboczencu pierd/olony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja mysle tak - nie mialas faceta rozumiem tez ze nie uprawialas sexu albo przynajmniej uprawialas bardzo rzadko wiec sex Cie podnieca chociaz okolicznosci odpychaja. Nie sadze by sie zakochala w nim raczej tylko odczuwasz pozadanie i bodzce plynace z sexu a poniewax sex i stymulacja pochwy/lechtaczki daja jednak kobiecie przyjemnosc wiec Ty tez ja odczuwasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość proste logiczne
Wpuszczasz bo chcesz. Chcesz bo lubisz orgazmy. Lubisz orgazmy więc wpuszczasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Albo prowo albo idiotka albo naprawdę stara panna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość qwerty0
Otwierasz mu bo on cię do tego jakoś zmusza czy sama chcesz otworzyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lenka_l
Nie chcę mu otwierać. Ale otwieram. Nie wiem czemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×