Gość gość Napisano Maj 26, 2015 Dzisiaj po raz pierwszy depilowałem swoją kobietę w kroczu. Niby nic wielkiego, a mi się to naprawdę spodobało. Dosyć czasochłonne godzinkę mi to wszystko zajęło, ścinanie. nawilżanie, golenie, smarowanie itd. dwie jednorazowe maszynki zużyłem. Grunt, że moja kobietka jest zadowolona. :) Powiem Wam drogie Panie, że macie co robić :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach