Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Eks manipuluje moim synem

Polecane posty

Gość gość

Niecałe 3 tyg temu zakończyłem zwiazek , moja eks wysyła sms mojemu synowi , jak to jej przykro , ze pokochała go jak syna , że ją zostawiłem , bo piszę z jakąś panną. Jestem wdowcem , syn ma 17 lat , nie mieszkaliśmy razem , kilka razy wcześniej chciałem zakończyć tą relacje , ale zawsze błagała i ustępowałem . Do tego ona u mnie pracuje , i tym samym syn nadal będzie miał z nią kontakt , zaczynam rozważać zwolnienie jej z pracy , nie bardzo wiem co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
uważam, że w takiej sytuacji powinieneś tą panią zwolnić z pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
syn na I miejscu a pani do widzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozważam dać jej czas na znalezienie innej pracy np. do końca wakacji , i postawić warunek , że koniec manipulacji moim synem , w przeciwnym razie zwolnienie natychmiastowe. To chyba uczciwe. Mieszkamy w małym miasteczku , tu nie łatwo o pracę , a ona ma 3 dzieci , chcę zachować się ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wyraźnie wykorzystuje to że chcesz być ok. Myślę że jak zrobisz tak jak napisałeś o 21.31 będzie w porządku, ale dotrzymaj słowa koniecznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co to za kobieta , zeby posunąć się do czegoś takiego , straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem co złego w tym, że kobieta w napływie szczerości napisała, ze go pokochała jak syna? Możesz mi wyjaśnić? Syn na pierwszym miejscu ok, spokojnie, chyba masz dosyć pojemne serce i obok tego syna ktoś miejsce zagrzać może. Chcecie mi wmówić, ze będąc wdowcem, rozwodnikiem itp liczą się dla was tylko dzieci? to po co się z kimś wiążecie i zawracacie głowę? Skoro tylko dziecko? Jako dojrzała osoba, powinieneś zacząć myśleć. Wnioskuję że 19 lat nie masz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pani powyzej, chyba nie zrozumialas, w czym jest problem..... Autorze, masz prawo z kims sie spotykac, ale i masz prawo zerwac ta znajomosc. Wciaganie dzieci w sprawy doroslych jest bardzo nie na miejscu. Ta pani przekroczyla granice dobrego smaku. Sadze, ze powinienes jej wyraznie powiedziec, ze nie zyczysz sobie jej kontaktow ze swoim synem. A co do zwolnienia jej z pracy....mozesz to zrobic tylko pod warunkiem, ze nie naruszysz KP. Czyli musisz miec do zwolnienia merytoryczny powod. Moze byloby prosciej, gdybys pomogl jej znalezc inna prace i nie zostawial "na lodzie", bo wtedy ona moze sie mscic. Wspolna praca w takiej sytuacji jak wasza bylaby trudna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prostu wyjasnila chlopakowi powod dla ktorego ich relacja jest jaka jest. to dziecko chyba tez sie do niej przyzwyczailo w trakcie waszego bycia razem wiec co mu miala powiedziec? teraz spadaj bo tatusiowi sie znudzilam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od wyjasniania dziecku czegokolwiek jest ojciec, a nie obca dla niego kobieta. Jej zachowanie jest zalosne:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie jest dziecko tylko prawie dorosly czlowiek juz, ktory jak sadze mial z pania kontakt jakis czas z uwagi na ich zwiazek rozumiem ze ojciec czuje sie urazony ale rownie dobrze moze to potraktowac jak jej probe zmiany relacji ze swoim synem na bardziej luzna tak zeby nie poczul sie opuszczony (a matki jak autor pisze juz dzieciak nie ma)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ojciec jest do wyjasniania wlasnemu dziecku, jaka jest aktualnie jego zyciowa sytuacja, czy sie z kims spotyka, czy nie. Nie wiesz, czy z ta pania dziecko mialo kontakt, czy nie. Nie mieszkali razem. Autor nic nie pisze o relackach syn-partnerka. Dzieci nie powinno sie wciagac w problemy doroslych.....17 lat to dla ciebie "prawie dorosly czlowiek"? no nie zartuj..... Ta pani jest zalosna, skoro zadzwonila do dziecka bylego partnera. I jak widac to sie jego ojcu nie spodobalo. A to chyba jest najwazniejsze. Bo to on - a nie ludzie na forum - znaja ich sytuacje. Dla tego chlopca wazna jest sytuacja jego ojca, i jego emocje, a nie jakiejs obcej dla niego kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od autora. Nie napisała tego w przypływie szczerosci , tylko manipulujac synem chce wpłynąć na zmianę mojej decyzji , a jej wypowiedź była bardziej w stylu , ja Cie pokochałam jak syna , a tu Tatuś ze mną zerwał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
do gościa wyżej. A skąd ty wiesz o co jej chodziło? Skąd ty wiesz, ze manipulować nim chciała? Autorze byłeś w związku z kobietą jakiś czas, dlaczego traktujesz ją jak wroga nr 1, może w napływie emocji, chciała napisać twojemu 17 letniemu synowi(prawie dorosłej osobie na boga! nie 10latkowi) że zapewne znika z waszego życia, ale niech pamięta, ze był/jest dla niej kimś ważnym. Nic złego w takim smsie nie widzę. I moim zdaniem zachowujesz się jak niedojrzały podlotek. Nie wiąż się z nikim, taka mała rada. Bo to z Toba jest coś nie tak. Zajmij się synem i tylko nim jak ci tu wszyscy na około radzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś Pierniczysz jak potłuczona. Związek to związek, a pan wyrzucił kobietę jak psa ze swojego życia i jeszcze ma pretensje, że syna jego pokochała. Ty się ciesz człowieku, że tak się stało, wiele kobiet nie zaakceptowałoby nawet tego, że dziecko masz. Wielka afera, widocznie jej na Tobie zależy, stary dziadku. Stary Facet a głupi jak but.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokochała syna?? ty chyba jaja sobie robisz?? Byłam z facetem z dzieckiem i dziecko dla nowej kobiety jest tylko kulą u nogi, absolutnie nie da się jego dziecka pokochać, nie wierze w cos takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobieta ewidentnie manipuluje, nie powinna w ogóle wtrącać się do życia Twojego syna. to Ty powinieneś go uświadomić nawet w momencie kiedy byli zżyci. poproś syna, aby nie odbierał telefonów od niej, żeby skasował numer i nie wdawał się w dyskusje. a Ty? zwolnij ją automatycznie. masz powód ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chore baby z was, tak mogła pokochać syna, jak swojego skoro ma już dzieci. Pewnie, zabawił się, pobawił się w związek, a teraz jeszcze niech z pracy wyrzuci. Kawał ***a, reszta dziada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niewygodna stała się poprzednia,bo już była nastepna hehe więc się szuka powodu,by ja zwolnić-to jest chore,szukać przepisu,który pozwoliłby wywalić kogos z pracy za sprawy prywatne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo 10/10 a wy łykacie jak pelikany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś też tak uważam, że jest nowa. Ale jak na dorosłego człowieka przystało, powinien zachować klasę, a nie odstawiać takie cyrki. Nie widzę nic złego w tym smsie, przecież nie pisze 30 razy dziennie do 17 latka, a napisała raz, wyjaśniając sytuację. Typowy facet, po rozstaniu była najgorszy wróg. Czy to 20 czy 50 na karku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byc moze prowo, ale takie takie sytuacje sie naprawde zdarzaja. Moj bliski znajomy mial podobnie, jak autor. Byl z kobieta, potem to sie zaczelo psuc, i rozstal sie z nia. A ta desperatka nie chciala przyjac tego do wiadomosci, tylko meczyla jego rodzine i jego dzieci! I jego nachodzila w domu. Niektore kobiety jak sie przyczepia, to sie nie potrafia z godnoscia odczepic. Wiec wspolczuje autorowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×