Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość LoOoOser

Zagadałem właśnie do dziewczyny na ulicy !

Polecane posty

Gość LoOoOser

Całkiem sympatyczna, uśmiechnięta, ale powiedziała że ma chłopaka. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sympatyczne dziewczyny nawet z wyglądem szreka mają już w wieku 14 lat chłopaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zartujecie sobie ja zawsze byłam miła i chłopcy się mna prawie w góle nie interesowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co powiedziałeś? bo ja tez chce zagadac a nie wiem jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Looooser
Normalnie, najpierw ją zobaczyłem, później dogoniłem na przejściu dla pieszych. Powiedziałem, cześć, zobaczyłem Cię jak przechodziłaś, spodobałaś mi się i chciałbym Cię poznać. A ona coś z uśmiechem, że to niemożliwe ma chłopaka. Ja zapytałem czy to poważna sprawa, a ona że tak. To rozłożyłem ręce, powiedziałem, no trudno i tyle. :) Jak się będzie za dużo kombinować to się zgubisz, jak nie jesteś doświadczony, a to mi naturalnie wyszło, fajnie. Nie dziwię się, że fajniejsze dziewczyny są często zajęte. Zobaczymy jak dalej mi pójdzie. W tym roku do czterech zagadałem, trzy miały chłopaka, a jedna męża. Ta co ma męża dała mi numer, ale nie odbierała później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dość ładna ale nie w typie
Jedne są w udanych związkach, non-stop zagadywane a inne wiecznie pomijane i same, ech.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciebie nikt nie chce bo puszczalska jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cassandra de vries
ty to jesteś podrywacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
daj im swoj nr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kazuhiro
Tjaaaa, zagadał... Znowi leki wziął i ma zwidy :D Bezrobotny nieudacznik, na którego żadna nie poleci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedy ja to zrobie... Ile masz lat Looser?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedyś też w niemal identyczny sposób jeden chłopak zaczepił mnie na ulicy. Czułam się osaczona przez niego. Ja nie wiem, może jestem jakaś dziwna, ale odpycha mnie taka metoda zawierania znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tak kiedyś zagadałem 2 kobiety na ulicy, młode i nad ranem skończyło się wspólną imprezą :D jedna chciała mi numer dać no ale ja kogoś miałem więc lipa... do dziś żałuję że wtedy tego numeru nie wziąłem bo moja już od dawna eks mnie robiła w konia i w zasadzie nigdy nie kochała... a tamta z ulicy no cóż była bardzo chętna żeby mnie poznać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Metoda trochę dziwna, ale trzeba próbować. ;) Chyba towarzyskie i wyrobione dziewczyny na to lepiej reagują. U mnie niektóre były zdziwione i trochę przestraszone, a inne bardziej na luzie, ale generalnie wszystkie się cieszyły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja wczoraj na spacerze wieczornym mijalem takie dwie dziewczyny,jedna brzydka a druga mi sie spodobała jak ją mijałem to nie patrzyła prosto tylko w dol wiec nie widzialem jej oczek,eh chcialbym ja poznac w sumie moglem jakos zagadac ale niby co? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×