Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

RozczarowanyOłówek

Nie rozumiem nic

Polecane posty

Gość gość
bo może uznają, że jednak nie ma o co walczyć...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tracą wiarę :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gdyby istniał cień szansy na to żeby coś naprawić, przeczołgałbym się po polu krowiego łajna i miałbym gdzieś śmiech innych ludzi. Nie uznaję czegoś takiego jak kompromitacja jeżeli chodzi o miłość, to uczucie jest znacznie szczersze i piękniejsze niż duma czy godność. Niestety jak ktoś definitywnie kończy znajomość, to to już nie jest walka tylko narzucanie się. Trzeba wiedzieć kiedy trzeba sobie darować, chociaż to ciężkie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z Piotrem :) W miłości nie warto unosić się honorem .... albo jest się pewnym swoich uczuć i walczy się o to do końca albo w ogole nie podejmuje żadnych kroków. Uważam,że jeśli mówi się A to warto powiedzieć tez Be.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość84
czasem nie ma po prostu o co / kogo / walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×