Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy to normalne?

Polecane posty

Gość gość

Od 3 miesiecy jestem w stałym zwiazku z tym,ze partner nie ma w ogole dla mnie czasu. Rozumiem,ze ma wlasna firme i teraz co kupil dom wiec moze go nie miec ale odzywa sie co 4 dni albo jeszcze dalej. Prawie w ogole sie nie widujemy,nie ma czasu nawet na rozmowe jak do niego przyjade ;/ Ogolnie sytuacja mnie bardzo przytłacza,bo nie jest mi obojetny. Pisze do niego sms a ten nawet nie odpisze,zadzwonie to mowi ze oddzwoni i rzeczywiscie robi to z tym,ze rozmowa trwa bardzo krotko bo zwykle ma pracownika juz na lini albo jakas awaria. Ktoras z was miala juz taka sytuacje? Najgorsze jest to,ze poznalam kogos innego kogos kto mi poswieca czas i porozmawia,ale no nie zagwarantuje mi tej "stabilizacji" eh;/ Nawet z tym moim nie moge o tym pogadac,moze byloby inaczej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To co teraz powiem jest brutalne i tysiąc razy będziesz sobie powtarzała, że to nieprawda, ale może zapobiegnę Twojemu cierpieniu. JEMU NA TOBIE NIE ZALEŻY. Wiem, jak ciężko dopuścić do siebie tę myśl, bardo ciężko. Będziesz znajdywała setki usprawiedliwień. Ale za własnym doświadczeniem mówię Ci skończ to, bo później będziesz tego żałowała, będzie bolało gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale z ktorym skonczyc z tym moim z ktorym jestem w zwiazku czy z tym nowym ktorego poznalam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No z tym, z którym jesteś w "związku". Bo to wcale nie jest związek! Jeśli tak się zaczyna to potem będzie tylko gorzej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Zastanawiasz się: „Czy facet może tak po prostu zapomnieć do mnie zadzwonić?" Otóż odpowiadam ci: „Nie". Pomijając ekstremalne sytuacje - kogoś trzeba było natychmiast zawieźć do szpitala, gość właśnie stracił pracę lub ktoś przejechał kluczem po karoserii jego ferrari (żartuję) - nigdy nie powinien zapomnieć do ciebie zadzwonić. Jeśli mi się podobasz, nie zapominam o tobie. Nigdy. P r z e c i e ż c h c e s z f a c e t a , k t ó r y zapomni o w s z y s t k i c h innych sprawach w s w o i m ż y c i u , z a n i m zapomni o t o b i e , prawda?"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tez sie nad tym bardzo mocno zastanawialam,bo z nim w ogole juz nie gadam...a najgorsze jest to,ze on stale mowi ze tylko do lipca ma taki nawal pracy a potem bedzie juz lepiej i nawet wakacje zaplanowal na sierpien hehe,no jak dla mnie to troche desperackie no i jeszcze gada zebym z nim zamieszkala za jakis czas! Zakrywa sie stale tym,ze on zawsze byl taki w zwiazkach tzn,ze nie odzywal sie za czesto i nie był wylewny co do uczuc!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Zamierzam ustalić szaloną, radykalną i bardzo surową zasadę dotyczącą związków: Słowo „zajęty" jest kompletną bzdurą i najczęściej używają go dupki. Słowo „zajęty" to w związkach Broń Masowego Rażenia. Brzmi jak niezła wymówka, ale w każdej podziemnej wyrzutni rakietowej, na którą trafisz, natkniesz się na faceta, któremu po prostu nie zależało na tyle, żeby do ciebie zadzwonić. Pamiętaj: Mężczyźni nigdy nie są zbyt zajęci, żeby zdobyć to, na czym im zależy"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Noo jasne, od lipca. Daj sobie spokój i zakończ to póki jeszcze pora. Super wymówka, że zawsze był w takich związkach, że się nie odzywał. I co już tych związków nie ma? Ciekawe czemu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja sie zastanawialam czemu nie byl NIGDY z zadna ponad rok w zwiazku ale TERAZ JUZ WIEM !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie to co Mateusz,jest czuły,gadam z nim godzinami i czuje sie przy nim wazna. A ten to nawet nie potrafil mi prezentu dac na imieniny,bo oczywiscie Co..??? BRAK CZASU HAHAHA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co przekonałam Cię, że to nie ma sensu? Nie trać kogoś kto chce Ci ten czas poświęcać i przy kim czujesz się dobrze na rzecz takiego du.p.ka. Ja straciłam pół roku swojego życia na takiego i to co teraz przechodzę to jakieś piekło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W sumie w glebi serca juz wiedzialam,ze nic z tego nie bedzie jak zaczol sie tak zachowywac po drugim miesiacu ;/ ...Ale usprawiedliwialam go tym,ze ma wlasna firme i oboawiazki! Ale najbardziej smieszy mnie teksem typu "zobaczymy jak to bedzie" nie podejmuj pochopnych decyzji,jak juz zaczelam mowic ze mam tego dosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale skonczylas z nim tak?? To czemu przechodzisz teraz piekło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mój miŁ Wymagającą pracę i nie miał życia ale za to dużo pieniedzy. Zrezygnował z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bardzo rozumiem teraz ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×