Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Piotrek_MD

znowu ex

Polecane posty

Właśnie wracam z egzaminu, mieliśmy go na komputerach taki testowy ale to mniejsza i ona też tam była. Obiecałem sobie, że nie będę się do niej odzywał, dobrze mi szlo to nawet. Usiadłem za nią i w po pół godzinie zobaczyłem że juz skończyła i wychodzi no i nie wytrzymałem i mimo ze zostało mi kilka niezaznaczonych pytań zamknąłem egzamin i wyszedłem. Chciałem zagadać i zobaczyć znowu jej ryjek masakra... pogadalismy sobie a mi znowu kotluje się w brzuchu. Jestem nienormalny na szczęście egzamin zdałem na 4 bo jestem kujonem. Musiałem się wygadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak jesteś kujonem, to za kilka lat ona za tobą bedzie biegac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki, chciałbym ale wiem ze tak niestety nie będzie. Zaprosiłem ja do kina sic! Naprawdę mam coś z łbem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co Ci zrobila ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość69
Co zrobić? A no dać sobie spokój. Musisz sie pogodzić, że to koniec. Jestem w takiej samej sytuacji z tym, że moja chciała się jeszcze przyjaźnić a ja to zerwałem całkowicie i nie mamy kontaktu już od paru miesięcy. Przechodze przez takie coś już drugi raz. Z tego pierwszego już nic nie zostało a więc da sie zapomnieć, teraz pozostaje mi się pozbierać po drugim. Jedną wadą jest to, że żeby zapomnieć potrzeba wiele, wiele czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wlasnie ja przechodze to samo co gosc 19;54. Tyle ze jestem dziewczyna. On sie ze mna rozstal bo stwierdzil ze juz nic nie czuje ale chce nadal sie przyjaznic. (najprawdopodobniej spotyka sie juz z kims innym :( ) minal juz miesiac, pisal 2 razy w tym czasie. Ale ja tez chyba zerwe kontakt calkowicie bo pisanie z nim zbyt wiele mnie kosztuje, za bardzo boli. Wciaz go kocham choc staram sie o nim nie myslec. Ale wystarczy glupia piosenka, slowo, byle co i wszystko wraca jak jakis j****y bumerang. Jak zrobic zeby serio sie od tego odciac, zapomniec, przestac kochac ? Naprawde ciezko jest tak zyc, teraz on w moich oczach jest idealem i nawet nie wiem czy ktos bedzie potrafil to zmienic. Oczywiscie idealem nie byl :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość69
To normalne, czuje dosłownie to samo, to ja ten gość z 19:45, urwij kontakt całkowicie pomoże to Tobie troche się od tego odciąć i jemu zastanowić czy naprawdę chce Cie stracić. Wiem, że łatwo mówić ale to jest najlepsze wyjście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi jest duzo latwiej (jesli w ogole mozna tak powiedziec ) jak nie mamy kontaktu. Schowalam zdjecia, naszyjnik z serduszkiem, wyrzucilam kwiaty, nawet ukrylam czat na fb zeby tylko go nie widziec. Do tej pory po tych 2 rozmowach byl ryk do poduszki doslownie, tak to mnie rozwala od srodka. Strasznie tesknie, brakuje mi go na co dzien, brakuje rozmow, wsparcia, poczucia bezpieczenstwa. On nie jest typem zdolnym do glebszych refleksji wiec na pewno nie wie co teraz czuje i przez co przechodze, co najlepiej dowodzi fakt ze ma juz kogos innego i zyje sobie w najlepsze dalej. Ale chcialabym bardzo zeby zrozumial pewne rzeczy, ponad rok bylismy razem i to moja pierwsza taka milosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość69
U mnie to trwało prawie 3 lata więc jeszcze bardziej się przywiązałem. Najlepsze jest to, że to ona chciała tego związku mi to było na początku obojętne a potem role się odwróciły. A najgorsze, że oni tak po prostu potrafią o tym wszystkim zapomnieć, jakby tyle czasu nic nie znaczyło i od tak sobie zacząć od nowa z kimś innym. Ja po pierwszym związku dochodziłem do siebie ponad 2 lata i gdyby nie właśnie ta druga dziewczyna to pewnie męczyło by mnie to dalej ale dzięki niej zapomniałem o pierwszej. I teraz co znowu mam kogoś poznawać żeby zapomnieć o drugiej? Bez sensu to wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Współczuję Ci aż dwa lata takiej męki... Aż zyć się odechciewa majac taka wizje przed soba, bo co to za zycie. Chcialabym, zeby to wszystko szybko minelo, wiem ze on nie jest tego nawet warty. Zeby tak mozna bylo przywolac do porzadku swoje serce... :( Moze tym razem ta 3 odnajdzie Ciebie :) jak mowia do 3 razy sztuka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość69
Wiesz co? Ja już sam nie wiem co o tym myśleć, bo mi się to w głowie nie mieści. Ta druga to z początku była moja przyjaciółka. Wiedziała jak bardzo cierpie po tamtej była przy mnie zawsze, na każde moje kiwnięcie palcem, była szczera, mogłem być przy niej sobą, byłem czasami opryskliwy ze względu na byłą mimo to ona była przy mnie. Wiedziałem, że chce czegoś więcej ale nic do niej nie czułem chociaż wiedziałem, że taka dziewczyna nigdy mnie by nie zostawiła. I co? Dałem jej szanse z czasem ja sie zakochałem jak wariat a ona zaczeła się zachowywać jak ta pierwsza. Nie wiem czy będe potrafił jeszcze komuś zaufać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde, dziękuję Wam bardzo za Wasze zwierzenia, mam dokładnie te same odczucia, ale u mnie jest gorzej bo jesteśmy w tej samej grupie. Ona ma to gdzieś zupełnie, najbardziej mnie boli, że jestem jej taki obojętny, nie inicjowałem rozmów to ona też się nie odzywała, wczoraj zagadałem do niej po raz pierwszy i wszystko wróciło, a ona na koniec powiedziała, że to fajne pożegnanie ta dzisiejsza rozmowa (zaczynają się wakacje i najwidoczniej się już nie zobaczymy chociaż jesteśmy z tego samego miasta). Nie powiedziałem jej, że to faktycznie rozstanie bo zmieniłem grupę i będzie teraz w kimś innym w parze (bo robimy najczęściej w 2 osoby). Nie mogę przestać o niej myśleć, idę do sklepu i myślę na co by miała ochotę, albo widzę jakiś ciuszek i myślę, że ładnie by w tym wyglądała, oglądam repertuar kin i myślę gdzie Nam zająć miejsce... Mam nadzieję że się ogarnę przez wakacje, miała ze mną jechać za granicę na wczasy zaproponowałem jej ten wyjazd i pobyt za darmo miała mieć i wszystko i nawet zgodziłem się, ze jedziemy tak jako przyjaciele i nagle jak zadzwoniłem czy wszystko już szykuje sobie to powiedziała, że nie chce jechać. Masakra, muszę uciąć całkowicie z nią kontakt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I też już mam dość tych wszystkich związków bo to mój któryś z kolei i wszystkie się pieprzą, nie widzę sensu bycia z następną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to wieczorem o tym pogadamy,kurde,chcialabym z kims o tym pogadac,poznac cudze spojrzenie na ów sprawę ; ) A Ty jednak sprawiasz wrażenie osoby,która chętnie wysłuchuje problemów innych i stara się jakoś pomóc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość69
Ołówek jak chcesz to podaj maila to Ci podesle swoje gg. To ja ten gość69, który się tu udzielał :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×