Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy mam wierzyć mężowi?

Polecane posty

Gość gość

dziś mój mąż wrócił z pracy i przyniósł mi różę, tak niby "bez okazji" ale co się później dowiedziałam, że jak pożyczył ode mnie samochód (bo jego u mechanika stoi) to wrócił z przyrysowanym bokiem w okolicy świateł tylnych i nadkola. nie wiem co mam sądzić. mąż mówi, że na parkingu go musiała jakaś ciężarówka przyrysować. ja w to nie wierzę i wydaje mi się, że on w jakiś słupek czy coś wystającego zahaczył. no bo niby skąd ta róża? co myślicie wierzyć czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pomóżcie, co mam sądzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ZAPYTAĆ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pytałam, upiera się że ktoś przyrysował na parkingu... no chyba mężczyźni boją się do porażek przyznać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A po co wiercisz to? Nie masz do czego sie przyczepiać to o blachę ?:-) daj sobie spokój sama odpowiedzialas sobie na pytanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×