Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość wiki10

Pobił mnie

Polecane posty

Gość wiki10

Witam mam z mężem 1,5 miesięczna córcie, z poprzednich związków dzieci, ja syna 13-letniego, on córkę 14-letnią, w życiu mojego męża jest jego siostra najmłodsza, która zawsze nim manipuluje, przez siostrę rozpadło się jego małżeństwo, zawsze jego werbowala na wypicie, bo jest alkoholiczka po przejściach, ma trójkę dzieci, po rozwodzie, facet w więzieniu, my nie jesteśmy patologia z mężem kochamy się na codzień, w sobotę przyszła jego siostra z dziećmi oczywiście mąż kupił piwka, piwkowal z nią w pokoju, dzieci jej biegały ja w kuchni gotowałam, ale mężowi za mało biegał po piwa, siostra jego nie ustepowala siedziała do końca bo było piwko, ja też wypiłam 4 z sokiem, później siostra pojechała, ja się położyłam, mąż zaczął się czepiać mnie, od słowa do słowa, uderzył mnie z całej siły to oddałam podrapalam jego, ale nie ma dużych obrażeń, rzucił się na mnie bił pięściami bez opamiętania, po głowie mam limo okropne, zadzwoniłam po policję, spisali, policjantka krzyczała na niego, później pojechał do swojej mamy, na drugi dzień przyjechał płakał prosił o wybaczenie, przepraszał, do teraz przeprasza, nie mam ochoty z nim rozmawiać, mam uraz, mąż kiedyś był alkoholikiem, miał wszywke, nie pije on codziennie, byłej żony nie uderzył, zastanawiam się, jak facet który kocha może aż tak pobić,opuchlizne nadal mam straszna pod okiem, zajmuje się ciągle dzieckiem, gotuję sprzątam, płacze bo psychika siada, zamykam się w sobie, jest mi ciężko, moja rodzina cała za granicą, ni nie wiedzą, lepiej żeby mnie nie widzieli przez Skype, mój synek mnie żałuję, tego nigdy nie zapomnę, jego siostra ma to gdzieś, pewnie się cieszy że dostałam od brata, brak słów, mąż ciągle przeżywa i powtarza że mnie kocha, nie potrafię jemu powiedzieć kocham, przez gardło to mi nie przechodzi, winie też siebie za wszystko,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapomniałaś wstawić zdjęcie szparki do oceny :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To prawda podniusl raz reke to zrobi drugi raz,to od ciebie zalezy czy chcesz przez to przejsc,w tym wypadku slowa sa puste,facet z milosci jeszcze moze duzo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zarzekal się, płakał, że nie zrobi tego, przez 3 lata będąc ze sobą nie uderzył, teraz uderzył, czuje się okropnie z tym, jestem spokojną, normalną kobietą, dbam o rodzinę, mógł wtedy nawet za drzwi, mnie wyrzucić, cokolwiek a nie rzucać się z pięściami okładac, bez litości, mógł mnie zabić, sam zaczął, przykre

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda dzieci, jego mama mówiła jemu, że on wypić nie może żeby się lepiej zaszyl jak jego brat, bo kiedyś może dojść do tragedii, na porządku dziennym jest normalnym kochającym mężem, dba o wszystko,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A twój syn co na to? Na jego miejscu nie pozwoliłabym na to, żeby facet co okładał moją matkę wrócił do domu. Tak samo jego córka, córka damskiego boksera. Na jej miejscu naplułabym ojcu w twarz. Zachciało ci się bachora robić z czymś takim, przecież on jest z patologicznej rodziny, coś ty narobiła kobieto. Nigdy się nie uwolnisz od jego siostry alkoholiczki. Jak chcesz żyć z tym ścierwem to na jednym warunku - ani ty ani on NIE PIJECIE NIC NIGDY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego to zrobil?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto ty powinnas isc do psychologa,bylas juz z alkoholikiem,przyciagasz ich,ty tez potrzebuj pomocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on uderzył ciebie ty mu oddałaś więc zaczęła się bitka. On to starcie wygrał. Nie rób z siebie ofiary! Też biłaś. Ofiara to osoba, która jest tylko i wyłączeni bita. Wystartowałaś do niego jak równy zawodnik to nie rycz teraz! Swoją drogą całe życie swoje się zastanawiam dlaczego kobiety tak lgną do agresywnych mężczyzn a tych spokojnych olewają?! Pewnie dlatego, że kobiety zmężniały i spokojni mężczyźni marnie przy kobietach wypadają. Podobnie z kulturalnym słownictwem, zachowaniem się przy stole, współżyciem i liczbą partnerów seksualnych itd. Kobiety są coraz gorsze i oczekują coraz gorszych mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kochani, syn uciekł z domu, jak zadzwoniłam po policję, zaraz wrócił, był wystraszony, jego córka odemnie się dowiedziała, jest kochana, przyjechała z płaczem wyzwala jego, była obrażona, miała do niego żal, córka jego mnie lubi, swojej ciotki nie znosi wie jaka ona jest, mąż od czasu do czasu wypił piwko, dwa, zawsze się pytał czy może i było ok, zawsze jak jego siostra się pojawiala to obrazalismy się, teraz przegial, byłam kiedyś u psychologa, powiedział że tak będzie siostra ma na niego duży wpływ jest strasznie pusta, ostatnio byli skoceni na dwa tyg, bo mąż miał 40-te zaprosił ja a ona nawet życzeń nie złożyła jemu, o to się poklocili, aż w sobotę na trę tnie sama przyszła, po to żeby pieniądze od niego pożyczyć i napić się,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co w to mieszac dzieci!co mial syn zrobic,stanac do walki?a corka?jest ktos niepowazny?a ty autorko z alkoholikiem sie nie pije,i nie wpuszcza siostry alkoholika,ja mialam namysli ze ty potrzebuj psychologa,maz tez,a dziecia dajcie spokoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale u nas jak sami jesteśmy z mężem nie ma pijaństwa, czasami mąż za moją zgoda wypił 2,3 piwa, i było normalnie tutaj siostra jego jest problemem, zawsze mąż słucha się jej rad, a dzieci rzeczywiście są nie winne, masz rację autorko, najchętniej chciałabym gdzieś wyjechać , od tego co się stało z dziećmi choć na chwilę, mąż ma tutaj cała rodzinę, ja nie mam nikogo, tylko wspaniała sąsiadke która mnie lubi szanuje i wspiera, nawet dzisiaj była na kawie,jest bardzo pomocna i szczera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda synka, zapytał:mamusiu do piątku zejdzie tobie podbite oko, tak uwielbiam spacery z tobą i młodszą siostrzyczka, życie pokaże co z tego wyjdzie, chce być jak najszybciej nie zależna na pewno, muszę odczekać z rok, aż córcia podrosnie,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×