Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość starszanka

Pomogę

Polecane posty

Gość starszanka

Opisujcie tutaj swój problem, a ja każdemu pomogę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poznałam super faceta, który bardzo mnie pociąga, ale nie wiem czy mogę zdradzić męża po 15 latach ... co radzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brakuje mi 300 tys. zł na mieszkanie i samochód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzikazdziczala
Otóż przestalam ufac swojemu partnerowi i caly czas mam przeczucie ze znowu kreci z kims na boku, bo wczesniej pisal z jakimis kobietami itp aczkolwiek dobrze sie wytlumaczyl to dalam mu jeszcze jedna szanse. Sprawdzam od czasu do czasu jego tel i cos tam pisze z kobietami jesli nie pisze nic co mnie obraza (czyli o erotycznych tematch itp )nie mam nic przeciwko. I teraz on sie do mnie przeprowadzil na drugi koniec kraju, do domku z ogrodem wychowujemy moje dziecko i mamy psa. I teraz mamy jechac do jego rodziny na wakacjie do bloku w dzielnicy patologii i rumunow (nie mieszkamy w pl) gdzie wszedzie sa jego byłe. Ostatnio zacząl baardzo duzo wspominac o swojej bylej... I w planach juz podkresla ze on sam chce wyskoczyc sobie na dzien na miasto, ze sam chce to czy tamto i ze ja zostane w domu z jego rodzina pechowiec.gif zaproponowałam ze mozemy spedzic osobno wakacje ja biore dziecko i psa i jedziemy w góry byla bym w 7 niebie odpoczniemy od siebie, wkoncu nie jestesmy zrosnieci razem i wczesniej tak robilismy , ale on strasznie nalegał ze musimy jechac razem a wiec sie zgodziłam. I wczesniej dajac mu wolna reke do wyjazdow gdzie chce itp nie mialam nawet najmniejszych watpilowsci ze on cos moze zrobic. Teraz coraz blizej wyjazdu mam wrazenie ze chce jechac sam. kuuurde cos mi tu smierdzi tylko jeszcze nie wiem co... Caly czas mowi ze on sie czuje jak na smyczy itp, a jestesmy w ziwiasku ze on ma prawo jechac gdzie chce nie mamy smyczyoczko.gif nie jestem tez baba co sie czepia , dopiero jak sprawdzilam kiedys jego tel i zoaczylam ze pisał z jakimis zonatymi laskami o robieniu mu laski i roznych rzeczach zaczylam byc czujna usmiech.gif jeszcze co do pisania z laskami jedna byla z Polski, i wlasnie wtedy on tez tak mowil ze chce jechac do Polski bo ja mu smycz zalozylam itp itd a ja glupia mu bilet zamowilam na samolot... (naszczescie niedostal wolnego) bo sie pozniej dowiedzialam ze ta laska to byla jego pierwsza milosc i ze on do tej polski to dla niej chcial jechac i tu wrocic jak gdyby nigdy nic, albo moze i nie wrocic, bo mamy umowe ze jestesmy w obec siebie szczerzy i mowimy sobie o wszystkim ja jestem w 100 procentach i chyba za bardzo zaczelam go ocieniac swoja miara. Z mysleniem u mnie ostatnio kiepsko bo spie po 4 godz dziennie poniewaz otworzylam wlasny bussness itp. JESZCZE BARDZIEJ U MNIE KIEPSKO Z ORTOGRAFIA oczko.gif NIESTATY OD 6 ROKU ZYCIA NIE MIESZKAM W PL I POLSKIEGO UCZYLAM SIE SAMA NA WLASNA REKE ) a wiec jechac czy nie jechac otóz jest pytanie ? co robic ? zdziczalam boje sie jechac do ludzi obcych, bo to wielkie miasto i jezeli mam racje to jak ja tam znajde jakis inny nocleg, wroce do domu sama itp ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
Powinnaś wziąć na wagę obie te rzeczy- związek ze swoim mężem i wszystko co jest z tym związane, wspólny dom, dzieci, wspomnienia, 15 lat wspólnego życia, a na przeciwnej szali swoją chęć do stosunku z całkiem innym mężczyzną. Być może mężczyzna ten Cię fascynuje, ale czy na pewno chwila przyjemności jak warta zachwiania tych 15 lat małżeństwa? Nie piszesz czy jest ono udane, czy mąż cię nie zadowala? A może w wasz związek wpadła rutyna? Może zamiast uciekać na skróty należy naprawić to, co budowane było przez tyle czasu? Może powinnaś zastanowić się czemu masz taką pokusę i spróbować załatać dziury w swoim małżeństwie? Bo z całą pewnością szczęśliwej żonie nie przyszedłby do głowy taki pomysł :) Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
16.11 Polecam wizytę u doradcy finansowego, który pomoże Ci rozplanować fundusze lub doradzi kredyt na mieszkanie. Samochód proponuję zakupić w drugiej kolejności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
dzikazdziczala- Kochana! Sytuacja, którą opisujesz nie wygląda na sytuację występującą w normalnym, uczciwym związku. Jeśli chłopak Cię kocha to nie powinien pisać z innymi kobietami dla przyjemności... Jego uczucia popadają według mnie w wątpliwość. Powinnaś przemyśleć czy nie zasługujesz na kogoś , kto będzie dbał o Ciebie i Twoje uczucia. Weź pod uwagę, że masz dziecko, które powinno być wychowane w przyjaznym otoczeniu, z tego co piszesz można wywnioskować, że niedługo zaczną się sprawy komplikować. Czy chcesz fundować swojej pociesze takie wrażenia? Jako matka powinnaś myśleć o tym, by zapewnić swojemu dziecku jak najlepsze warunki do wychowania, niestabilny partner to przeszkoda, którą powinno się wyeliminować. Nie daj sobą manipulować, przemyśl wszystko na spokojnie, być może odpuść sobie wyjazdy z tym mężczyzną. Myślę, że on nie jest Ciebie wart, zwłaszcza, że brakuje Ci do niego zaufania, które jest fundamentem związku. Cały blok byłych tez nie mówi o nim dobrze. Zastanów się nad zakończeniem tego związku. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzikazdziczala
hej :) dzieki masz racjie, ale oprocz tego to on kocha mała najbardziej na swiecie, i jak bym byla sama to bym to rozegrala inaczej. On jest jej ojcem ( nie biologicznym) ale jest wiec jezeli chodzi o dziecko to dzieki temu ze on jest jest szczesliwsza :) Aczkolwiek bylam wczesniej w toksycznym zwiasku z ktorego uciekłam baardzo szybko. Aczkolwiek teraz mam jakas blokade normalnie jakby mnie wrylo w ziemie zeby nie jechac, ze strachu a co jak tam sie okaze ze on jest nie uczcywy.. jakies rady jak to wybadac ? bo to jest tak na pozor super happy zwiazek razem wszystko robimy nie klocimy sie prawie w cale, ale po tamtej sytuacji co go przylapalam na tym pisaniu i skojazylam fakty z wyjazdem do polski teraz mam deja vu sytacjia wrecz prawie ze identyczna. U niego bylismy raz tylko na 5 dni, teraz mamy jechac na 2 tygodnie, uwazasz ze to dobry pomysl pojechac i zobaczyc jak on sie zachowuje wsrod swoich znajomych i jak mnie bd traktowal jak ja bd u niego 2 tyg ? bo tu jest chlopak do rany przyloz ;) ( jestesmy razem 2.5 lat) jakbys mogla to przetlumacz mi to jakos bo nie moge, a moi wszyscy znajomi sa zbyt zajeci zeby mi cos doradzic ... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
dzikazdziczała- Trochę zaczynasz przejawiać syndrom Sztokholmski. Pierwszy Twój post był pełen wyrzutów w stosunku do swojego partnera, natomiast drugi pełnił funkcję obronną. Pamiętaj, że nie zawsze da się postawić znak równości między dobrym ojcem a dobrym mężem. To, że być może jest dobry dla Twojego dziecka, wcale nie oznacza, że musi być taki sam dla Ciebie. Pisanie z innymi kobietami o robieniu loda powinno być dla Ciebie poniżające jako dla partnerki. Myślę, że nie warto marnować sobie życia z takim facetem. Uważam, że boisz się jechać aby nie przekonać się, że Twój partner jest wobec Ciebie nieuczciwy. Nie jest to normalne podejście do sprawy, w szczęśliwym związku powinnaś się cieszyć takim wyjazdem i nie móc się go doczekać. Być może powinnaś jeszcze porozmawiać ze swoim partnerem o jego uczuciach i odczuciach jakie ma wobec waszego związku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja mam męża jesteśmy rok po ślubie, jestem w miarę atrakcyjna no i tu się zaczyna kolega z pracy ciągle mi mówi i pisze że jestem piekna ,sliczna i wogóle a na imprezach integracyjnych tańczy zemną całą noc buziaczek w policzki małe przytulanie . Ale jemu chodzi o coś więcej zaproponowałam mu przyjaźń bardzo dobrze się dogadujemy mam wrażenie że ta przyjaźń nie wypali że zaciagnie mnie do łóżka co robić ??? ja nie chcę ale boję się że ulegnę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzikazdziczala
dzieki :) masz racje, dla mnie to bylo okropnie ponizajace az spakowalam sie i dziecko i pojechalam na wczasy zostawiajac gnojka samego. I jak z nim o tym rozmiawialam on powiedzial ze nie robil nic zlego i mi to probowal wmowic. Powiedzial ze tak pisal z ta pania dla zemsty na niej bo mu zwiazek rozwalila czy cos, i zeby jej mezowi to wyslac. Tylko ze on nigdy tego nie zrobil, a gdy ja to wyslalam jej mezowi ona mu napisala oo tez miales awanture z twoja ? ! i nic mu nie powiedzialam ze wiem o tej drugiej z pl, i on sie zazekal ze tylko pisal z ta...i klamal w zywe oczy po mistrzowsku... jedyne watpliwosci jakie mam co do tego co zrobic to jest , czemu taki facet w takim razie chce byc z matka z dzieckiem i miec rodzinne zycie, jak tam mial super fajne rozrywkowe...tu jest niejasnosc i duzo watpliwosci . kuuuurde. Jechac ?:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
drogi gosc, miej swoje zasady ;) jak masz taka potrzebe pogadaj z mezem. Kurcze badzmy uczciwe w obec siebie samych. Pomysl ze taki facet jak dostanie to co chce to zmieni sie z czasem w twojego meza ;) na poczatku zawsze wszystko fajnie ladnie i uroczo. Podejzewam ze na poczatku twojego maluzenstwa tez tak bylo :) moze powinnas po prostu nie przesypiac sie z tym panem i zobaczyc co bedzie poczekaj conajmniej rok zebys miala pewnosc ze warto, ze to milosc i ze faktycznie jest taki fajny, pogadaj pozatym z mezem ze pociaga Cie inny mezczyzna napewno zrozumie skoro jestescie tyle lat razem musicie sie przyjaznic i moze odbudujecie na nowo to co gdzies tam utraciliscie ? kuurcze 15 lat razem Pieknie zazdroszcze z calego serca Tobie ze spotkalas osobe z która wytrwalas tyle czasu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dzikazdziczala
drogi gosc, miej swoje zasady oczko.gif jak masz taka potrzebe pogadaj z mezem. Kurcze badzmy uczciwe w obec siebie samych. Pomysl ze taki facet jak dostanie to co chce to zmieni sie z czasem w twojego meza oczko.gif na poczatku zawsze wszystko fajnie ladnie i uroczo. Podejzewam ze na poczatku twojego maluzenstwa tez tak bylo usmiech.gif moze powinnas po prostu nie przesypiac sie z tym panem i zobaczyc co bedzie poczekaj conajmniej rok zebys miala pewnosc ze warto, ze to milosc i ze faktycznie jest taki fajny, pogadaj pozatym z mezem ze pociaga Cie inny mezczyzna napewno zrozumie skoro jestescie tyle lat razem musicie sie przyjaznic i moze odbudujecie na nowo to co gdzies tam utraciliscie ? kuurcze 15 lat razem Pieknie zazdroszcze z calego serca Tobie ze spotkalas osobe z która wytrwalas tyle czasu usmiech.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
17.02- Twój wpis mówi, że jesteś jednak niezdecydowana. Z jednej strony mąż, którego nie chcesz zdradzić, a z drugiej miły facet, który ma na Ciebie ochotę. Niby nic zobowiązującego, a jednak lądujesz w objęciach obcego. Co to oznacza? Być może dostrzegasz w koledze z pracy cechy, których brakuje Twojemu mężowi? Być może Twój mąż nie poświęca Ci wystarczającej ilości uwagi? Pewnie nie mówi Ci zbyt wielu komplementów i stąd sytuacja, w której imponują Ci mężczyźni, którzy Cię zauważają. Proponuję szczerą rozmowę z mężem, w której wyraźnie zostanie podkreślone czego od niego oczekujesz w tym komplementów i czułości. Wtedy tacy koledzy z pracy przestana mieć znaczenie. Życzę powodzenia, pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość starszanka
17.03- Jak już pisałam zachowanie Twojego partnera jest niezrozumiałe. Być może gdzieś w głębi ducha chciałby mieć już rodzinę, jednak jego zachowanie wskazuje na to, że nie jest jeszcze na tyle odpowiedzialny. Proszę przemyśl tę znajomość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No dzięki własnie o to chodzi że mój mąż jest atrakcyjny tak samo jak ja ale nigdy mi tego nie mówi że ladnie wygladam i wogole słysze to tylko od obcych facetów pogadam z nim tylko tego brakuje mi do szczęścia. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×