Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

NIENAWIDZE wlasnej corki !

Polecane posty

Gość gość

Witam Mam problem z ktorym sobie nie radze. Mianowicie 7 msc temu urodzilam corke i jej NIENAWIDZE! Nie moge na nia parzec, rzygac mi sie chce jak musze ja przebrac, wkurza mnie w niej doslownie wszystko. Moja opieka nad nia polega na tym, ze ja przebiore nakarmie i do lozeczka. Zamykam drzwi zeby jej nie slyszec albo zakladam sluchawki jak placze, wiem, ze to jest zle ale inaczej nie potrafie. Mysle nad adopcja ale maz powiedzial, ze predzej odejdzie ode mnie z dzieckiem niz ja odda. Nie moge na to pozwolic, za bardzo go kocham. On chyba woli dziecko.. Ale czy to normalne kochac bardziej osobe ktora dopiero przyszla na swiat niz zone z ktora sie jest od 8 lat? Dodam, ze dziecko bylo planowane, staralismy sie o nie 5 lat. Nie wiem co ze mna nie tak.. Czasami mam ochote ja udusic, wtedy wszystko wrociloby do normy. Spontaniczne wyjazdy, spokoj, cisza, dziki sex. Czy ktoras z was tak miala?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zakładaj nawet takich prowokacji. Chyba, że chcesz mieć wizytę policji i psychologa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie no powaga. Jak masz problem to idz do psychologa, psychiatry, niech mąż się nim zajmuje, cokolwiek, ale nie rób mu krzywdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaśka Waśniewska z kryminału
ja tak miałam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zrobie, nie potrafilabym. To sa tylko moje mysli i odczucia ale krzywdy napewno nie zrobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto moze oddaj do adopcji ale zmiluj sie!oddaj sa ludzie ktorzy pokochaja dziecko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc idz do lekarza. Nie wiem co to jest depresja poporodowa czy zmęczenie, rozżalenie, złość na męża kierowana na dziecko. Nie wiem. IDz i pogadaj z kimś o tym. Psycholog, psychiatra. Ktokolwiek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co te durne komentarze? Mialam nadzieje na jakies wsparcie a mie straszenie mnie policja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze powinnam zglosic na policje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie komentarze? Kobieto ty potrzebujesz pomocy. Zaraz następne dziecko zostanie wywalone przez okno bo nikt nie widzi ze mama ma problem. Ja ciebie nie osadzam ale jesli trzeźwo myslisz udaj sie do specjalisty bo masz problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam mame ale ona mowi,ze sobie wymyslam. Macie racje zapisze sie na jakas terapie. Tak bardzo chcialabym ja pokochac, tyle lat na nia czekalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak wraca z pracy to zajmuje sie dzieckiem. Sa momenty kiedy czuje zw ka kocham a pozniej znowu ten koszmar. Wiem, ze ona nie jest niczemu winna, to ze mna jest cos niw tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
his infernal majesty dziś Nie chodzi o mszczenie się., Zemstę masz we krwi jak każda kobieta, może tylko jeszcze tego nie odkryłaś. Chodzi o to, że jesteś do bólu miła i nawet gdy się w*******z to brzmisz bardziej śmiesznie niż groźnie.:D:P Taki masz charakter i chwała któremuś z twoich rodziców za to.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Durne nie durne komentarze,lepiej zebys poszla do lekarza za nim wydarzy sie tragedia,kobieto dzwon do psychologa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koniecznie lekarz, to na 100 % depresja poporodowa, żaden baby blues, proszę idź do dobrego lekarza i wszystko się ułoży, zobaczysz, ale teraz wymagasz pomocy i nie wstydz się to jest powszechne tylko kobiety wstydzą się mówić o tym problemie a jest on poważny. A ludzie ktorzy straszą policją... niech sobie odpuszczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziekuje za madre rady, jutro pojde do lekarza i mam nadzieje, ze za jakis czas bede mogla cieszyc sie macierzynstwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Inez10 - jedyny mądry komentarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mama Dżejsona
Niekoniecznie mądry, bo ja mam mordercze myśli i depresje poporodową od 8 lat, od 3 skupuję łożyska i zjadam na surowo bo podobno są pomocne w depresji poporodowej i nic!:classic_cool: Zero efektu, dziwne obrazy nie znikają z mojej głowy i już nie wiem co robić:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kobieto durne czy nie durne komentarze,ale ewidentnie potrzebujesz pomocy,porozmawiaj z mezem ,idz do psychologa,moze pomoze tobie,ale blagam cie nie rob nic twojemu dziecku,i tak juz je wystarcz krzywdzisz!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widac twoja mama bagatelizuje problem.szkoda,bo nie wie w jakich ciemnosciach""mysli"jestes uwieziona,zglos sie do psychologa,jezeli stac was finansowo,to moze jakas nianie ?powodzenia,i rozmawiaj z mezem na ten temat,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To juz nie baby blues a ciezka depresja. Konieczna jest pomoc specjalisty, zanim zrobisz krzywde sobie lub dziecku. Mam nadzieje,ze juz jest ciut lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×