Gość gość Napisano Lipiec 1, 2015 ok, rozumie FB - bo FB sluzy glupotkom - wszytsko jedno czy ktos tam wsadza zdjecia kota, dziecka czy salatki owocowej - ale jak tepym trzeba byc zeby przysylac znajomym z ktorym sie nie ma od jakiegos czasu kontaktu na skrzynki pocztowe info o wlasnym dziecku wraz ze zdejciami - co to za nowy rodzaj spamu? jak sie bronic? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach