Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Pantiii1

Czy powinnam wybaczyć ....?

Polecane posty

Czesc pisze na forum bo chcialabym poznac opinie osob ktorych nie znam.Postaram sie w skrocie przedstawic historie mojego byłego zwiazku. Mam 25 lat byłam z facetem o 8 lat starszym odemnie . Od ponad 2 miesiecy jestesmy po rozstaniu . Zwiazek trwał 4lata. Było ciezko w tym zwiazku zazdrosc brak zaufania ograniczenia stale kontrolowanie sie nawzajem, zakaz spotykania sie z niektorymi kolezankami itp. ale mimo wszystko walczylismy o ten zwiazek. Przyszedl taki moment ok 6 mies temu ze juz stracilam calkowicie wiare i chec walki . Nie moglam zniesc upokoarzania i kompletny brak szacunku do tego przerastaly mnie inne problemy dnia codzennego . Stale tylko slyszlam ze nie potrafie okazywac uczuc, ze on nie czuje sie kochany(bo nie ma codziennie obiadu i nie jest caly czas posprzatane) itp. Poddalam sie mu w tym zwiazku na wszystko przytakiwalam i slucham ale kiedy zaczelam od dluzszego czasu walczyc o swoje zdanie i stawiac na swoim to juz zaczelo sie ze ja go nie kocham .. Przez pierwsze 2 tyg po rozstaniu czulam duza ulge(zero awantur totalny spokoj i cisza) ale serce mi pekalo ze spotkalam swoja 1 milosc w zyciu i rozpadlo sie to przez jakies glupoty. Po 2 tyg napisal mi smsa ze byl w wiekszosci miejsc gdzie bylismy razem i ze mnie kocha . JA chcialam go sprawdzic bo uwazalam ze 2 tyg to nie jest tak duzo i przetrzymalam go pow ze niechce powrotu i zeby ukladal sobie zycie z kims innym. Oczekiwalam ze bedzie o mnie walczyl a nie pisal sms bylam wsciekla. Po miesiacu zadzwonil do mnie zeby sie spotkac jako kumple a m. in po to zeby zobaczyc czy jeszcze mozemy na siebie patrzec . Po spotkaniu czulam ze jest juz cos nie tak ze chce mi o czyms pow, ale ustalilismy ze sie spotkamy za tydz 2 i powiem mu o swoich warunkach i oczekiwaniach, Kiedy sie znowu spotkalismy wyznalam mu czego oczekuje a on powiedzial ze musi to przemyslec ze on sie boi powrotu. Zaczelismy sie spotkykac od czasu do czasu i nocujac jednego dnia u niego znalazlam waciki i maslo do ciała ktore nie nalezalo do m nie. Wiedzialam ze spotyka sie z inna i udawalam glupa do nastepnego spotkania kiedy usiadl ze mna i wyznal mi cala prawde: ze chce wrocic i byc ze mna . Po 2 tyg po rozstaniu spotkal sie z dziewczyna przez internet ktora sie w nim szalenie zakochała, ze sie spotykaja tylko ta panna jest mezatka i chce natychmiast rzucic meza dla niego . Twierdzi ze chcial byc ze mna szczery zeby zaczac ten zwiazek na nowo . Kiedy to uslyszalam bylam wsciekla i pow ze mu tego nigdy nie bede wstanie wybaczyc , ze juz mu nie zaufam. On stwierdzil ze jestem tez temu wspolwinna ze odepchnelam go po 2 tyg po rozstaniu i nie chciałam go znac , ze bylo mu ciezko , ze to "tylko sex" i oficialnie nie czuje sie ze mnie zdradzil bo nie jestesmy ze soba . Jeszcze po tym wyznaniu zadzwonila ta kobieta i wyszedl zeby z nia porozmawiac Nie potrafie tego zrozumiec bo uwazam ze jezeli sie kogos kocha to nie rzuca sie w ramiona innej osoby po tak krotkim czasie., Nie byłam bym wstanie dotknac kogos innego przez wiele wiele czasu.. Nie wiem co mam robic chcialabym poznac opinie Was co wy byscie zrobili w takiej sytuacji. Czy dali byscie szanse?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiecznie_okłamywana_zakochana
jeśli kochasz to daj szansę, ale gdyby kiedykolwiek coś podobnego miało miejsce to od razu koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam troche podobna sytuacje, ale jestem mlodsza. To jest racja, jesli sie kogos kocha to nie mozna zaraz po rostaniu isc z druga do lozka, bo nie chcesz tego robic z jakas obca osoba. A on tak zrobil. Ja bym mu raczej nie dala szansy, tym bardziej ze wspomnialas ze on wymaga od Ciebie zebys mu zawsze robila obiad i sprzatala (troche jak kura domowa a on jest jednak o 8 lat starszy, wiec ma inne podejscie do zycia). Dodatkowo powiedzial Ci, ze ta jego kochanka jest w nim zakochana, a on ja wykorzystuje tylko do seksu. Wiec zobacz jakie on ma podejscie do kobiet - i do Ciebie i do niej. Rani Was obie. Tępic takich chamów. Porozmawiaj lepiej z ta dziewczyną i obie się na niego wypnijcie, niech zostanie sam z własną reka ;) Jestes mloda, znajdziesz sobie jakiegos lepszego i mlodszego faceta, a przede wszystkim takiego, ktory bedzie sie o Ciebie troszczyl i Cie szanowal :) Pozdrawiam :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj sobie spokój, to nie ma sensu. Uświadom to sobie - nie szanował Cię i już nie będzie. Jeśli do siebie wrócicie może być tylko "pięknie" przez jakiś czas. Później wszystko wróci do poprzedniego stanu rzeczy. Nie warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak w związku nie ma zaufanie, to nie warto się męczyć, bez zaufania, zawsze będą zakazy, podejrzenia, itd... Zaufanie to kluczowa rzecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym typa olała,bo jak ci dziecko zrobi to za późno będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Polecam w takiej sytuacji pomoc tarocistki . Ja systematycznie korzystam w sprawach pracy, uczuciowych a nawet intymnych. Napisala mi o tym gdzie powinnam szukac pracy i znalazlam w tym miejscu o ktorym napisala.Odpowiada konkretnie na pytania i nie musze dlugo czekac na odpowiedzi. Maksymalnie do 24godzin. Jestem megazadowolona tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sama jestem wrózka wiec dziekuje..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żadnej szansy to chory toksyczny zwiazek od samego poczatku brak szacunku upokarzanie zakaz spotykania sie kolezanka :) no wybacz czy ty potrzebujesz zgody faceta by robic to na co masz ochote ? i jego romans z mezatka jeszcze ci malo i potrzebujesz opini obcych osob by wyciągnąc wnioski ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×