Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Związek a pieniądze czyli

Polecane posty

Gość gość

Jedno pytanie.Ponieważ wiele tu męskich głosów ,bardzo nawet wiele, wyrzucajacych kobietom to,że każda chce bogatego faceta,mam pytanie .Ile naprawdę zarabiacie panowie i ile macie lat. Może przesadzacie?Może wasze zarobki są w porządku tylko powód braku partnerki jest inny? Nie wierze że dochodzi do sytuacji ,gdzie kobieta mówi wam:wiesz co ,jak dla mnie twoje 3000 to za mało,więc nie możemy być razem. To jak to jest z tymi kwotami? Podszywy z góry wypad.Naprawdę mnie interesuje ile trzeba zarabiać aby zostać skreślonym przez kobietę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
renta okolo 7 stow ,jestem skreslony;(;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To współczuje.To jest stanu zdrowia :( Zdrowie jest najważniejsze.Trzymaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam niecale 10, nie narzekam na nadmiar powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak na razie ze zdrowiem wszytsko w porzadku ale nadal biore leki ,czyli mozna powiedziec ,ze jestem testerem lekow za rente;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
15:20 powodzenie powodzeniem,ale nie brakuje ci tej jedynej? Wolalabym jednego stałego niż 10 przypadkowych:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to testerem?Nie czaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak sie zlozylo, ze ta ktora chcialem wyszla za innego, notabene jeszcze lepiej zarabiajacego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
ja jestem skreślony bo mieszkam z rodzicami, zarabiam w miarę, dla kobiet tutaj pewnie za mało, ale wiesz... mam to w "czterech literach" :D Lepiej być szczęśliwym samemu niż ze złą kobietą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można też być szczęśliwym z dobra kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po prosytu biore leki ,ktore malo osob bierze i informuje o skutkach ubocznych ,ktorych w ogole prawie nie mam(cale szczescie),a w zamian dostaje rencine i nie musze pracowac;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym się bała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
Można też być szczęśliwym z dobra kobieta. xxxxx soory, ale osoby, które tutaj wyzywają innych np. za to że mieszka z rodzicami, choć w gruncie może być dobrym człowiekiem, pracującym ciężko... to dla mnie nie są dobre kobiety. Od takich wolę się trzymać z daleka. I nawet jakbym kiedyś sam zamieszkał nadal nie chciałbym mieć z nimi nic wspólnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ojej.A ile mężczyzn wyzywa tu kobiety,że są np grube,brzydkie,albo,że po 30stce są już odpadami i nikt ich nie zechce.Ja się nie przejmuje takimi ludźmi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Taki_jeden_964
Ojej.A ile mężczyzn wyzywa tu kobiety xxxx Ja nie. Nawet staję wtedy po waszej stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sami beda mieli te 30 40 nczy 50 lat i zmienia danie raczej,chyba ze nie to nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ojojojojojoj
Ale popatrzcie jak trudno o trafienie na "właściwego człowieka". Takie czasy,czy zawsze tak było? Bo wiązać się z kimś z rozsądku,na siłę bo to już czas albo że strachu przed samotnoscia-wydaje mi się,że to prędzej czy później się rozpadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
juz chyba lepiej zyc samemu niz wiazac sie z osoba ,ktora sie nie kocha ,tak mysle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ojojojojojoj
Ja też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kwestia złożona, bo liczy się też ile partnerka zarabia a także...hmmm...ile jest warta na rynku ;) niestety. uśredniając, mam jakieś 5 miesięcznie, zero kredytów, własne mieszkanie, dwa samochody. za mało, jak się okazało ;) oczywiście nie było to powiedziane wprost, ale taki był powód. aha, zarabiała tak samo, młodsza ode mnie, ładna i zgrabna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam jeszcze, że mi nasze wspólne zarobki absolutnie wystarczały do realizacji planów i normalnego życia. ona chciała więcej i więcej...baby dziś powariowały

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniuś
"jak dla mnie twoje 3000 to za mało" - znajomego dziewczyna zostawiła choć tyle właśnie zarabiał - ale jego zamiennik, jakiś spawacz zarabiał 6000. Inny znajomy, elektryk, zarabiał 4500 a żona go rzuciła dla jakiegoś kurdupla mieszkającego z mamusią bo jej wkręcił, że jest biznesmenem :) Warto też zauważyć, że baba potrzebuje hajsu tylko do związku partnerskiego - a facet do każdego typu związku. Przy 99% relacji damsko-męskich hajs to absolutna podstawa, różne cizie i d**encje ostro się łaszą gdy widzą, jak szeleścisz banknotami. Jak widzę facetów, którzy pierwsze co robią to pytają "po ile to a tamto" to już wiem, że na 99% żadnego towaru dziś nie obrócą :) Kiedyś usłyszałem, jak jakaś wydziergana menelka by chciała, żeby jej mąż zarabiał 3000 (sama oczywiście jak typowa baba - dwie lewe ręce to roboty) - zatem proponuję to przyjąć jako minimum, które wystarczy by posunąć jakiegoś kaszalota a potem im ładniejsza i młodsza tym oczywiście stawka coraz bardziej rośnie. Proponuję też przyjrzeć się paru znanym przypadkom - np. ta co zaginęła, Iwona W. - 19 lat, uroda moim zdaniem mocno poniżej przeciętnej a jej koledzy z imprez to byli: kierownik, syn biznesmena i tak dalej. W mieście na 2 młode dziewczyny przypada 3 facetów - w dodatku z tych dziewczyn większość do niczego się nie nadaje, więc o te parę sztuk wartych wsadzenia toczy się zawzięta walka i tylko najlepsi mogą wygrać. I nie myślcie sobie, że hajs wystarczy - trzeba jeszcze coś sobą reprezentować. Niestety czasy dla facetów takie a nie inne, więc nic dziwnego, że coraz więcej z nich ma wyj****e na baby, zaręczyny itp. Baby mają te same prawa co faceci a za to od wuja przywilejów, umocowanych w prawie bądź w kulturze - przez to one mają wysokie wymagania a faceci niewielkie możliwości :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×