Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mam dziecko nie mam przyjaciół

Polecane posty

Gość gość

Hej wiem ze to chore ze się tutaj wam żale ale naprawdę już mam dość życia... Mam 21 lat i roczna córeczkę chłopak pracuje za granicą.. Przed ciążą miałam przyjaciółki które jak urodziłam nagle zniknęły teraz ostatnia z przyjaciółek się odsunela odemie sama nwm czemu... Nie mam z kim pogadać wyzalic się to jest straszne samotność zabija naprawdę. . Ciągle chce mi się płakać i juz nwm co dalej ze sobą robić.... Był ktoś w podobnej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to przykre... ja tam nie potrzebuję bo i po co mi to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moją przyjaciółką jest mama do której codziennie dzwonie i pisze oraz moja chrzestna.Miałam przyjaciółkę,ale jak wyszłam zamąż zaczęłam powoli urywać kontakty.Najważniejsza jest moja rodzina.Niepotrzebne mi koleżanki i psiapsiółki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pewnie sama je olałaś to teraz się nie dziw no albo jesteś tym typem, który ciągle nawija o pieluchach i zupkach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No właśnie nie lubię porozmawiać o wszystkim nie tylko o dziecku a tak wgl to ja się aż proszę żeby się ze mną dalej zadawala a ona to wykorzystuje wiem to jest chore co robię ale nie chce zostać sama...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cudownie ocalona
MEGA SZOK LUDZIE !!!! chciałam wam opowiedzieć coś co zmieniło moje życie; mimo że byłam dość wierząca i taka sobie średnio praktykująca odkryłam niedawno Jezusa zupełnie na nowo, to był przewrót który zmienił moje życie!!!!! jeśli wasza wiara jest żywa, autentyczna i nie chwilowa (WAŻNE) modlitwy zostaną wysłuchane i cuda wejdą do waszego życia z taką pewnością siebie jakby siedziały tam sobie wygodnie od zawsze. Bóg da Ci to czego nie da Ci nikt, nikt nigdy nie będzie kochał Cię tak bardzo jak on, nikt nie doda Ci tyle odwagi i siły, tyle radości i ciepła oraz zrozumienia. To nie jest ktoś odległy, on jest bardziej ludzki od ludzi a jego dobroć większa niż dobroć wszystkich ludzi którzy kiedykolwiek żyli na tej planecie razem wziętych. To się wydaje Ci teraz może pusta gadka, ale jest coś takiego jak wylanie Ducha Świętego (sprawdź też pod nazwą: chrzest w Duchu Świętym) i jest to mega przeżycie mistyczne i realne jednocześnie, używałam w życiu różnych rzeczy i uwierz mi- nic Ci nie da takiego powera, jest to odlot nie do opisania ludzkim językiem, wiem co mówię. Jeśli jesteś teraz daleko od Jezusa i masz wymówkę w stylu „ …no ale ja już zrobiłam tyle złych rzeczy i teraz to już w sumie tak głupio, nie ma sensu wracać…” to muszę cię rozczarować gdyż to gó**no a nie wymówka, ja miałam podpisany własną krwią pakt z diabłem (we wczesnej młodości) a Bóg wybaczył mi to, przyjął z powrotem jak gdyby nigdy nic, tyle Ci powiem; spowiedź to potęga, weźcie to a serio, możecie dosłownie wykasować te wszystkie rzeczy w majestacie duchowego prawa które jest po drugiej stronie (po śmierci) brane ze 100% szacunkiem i uznaniem Wróć do Jezusa, on czeka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samotnaaa8987
ja tez nie mam:( choc nie mam dziecka i męza...ale samotnosc jest straszna... czasami chcialabym z kims pogadac,poplotkowac,wyjsc na zakupy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No a najgorsze jest to za co wstydzę się samej siebie ze ona ma na mnie brzydko mówiąc wyj****e a ja się proszę....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale Wy macie problemy!Ja po ślubie odsunęłam sie od koleżanek żeby mi w życiu nie namieszały i nóg przed moim mężem nie rozłożyły.Autorko,kobiety to żmije,plotkary,zazdrośnice i suki.I nie mów,że Twoja przyjaciółka jest inna!Ona Ci zazdrości,że ułożyłaś sobie życie.Masz partnera który pracuje za granicą,masz dziecko-po co Ci jakaś koleżanka?Ja mam w dópie koleżanki!Nieraz na placu zabaw jakaś mamuśka próbuje sie do mnie zbliżyć ale nie pozwalam na to.Nie chcę nikogo w moim życiu obcego żeby mi nikt nie namieszał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tylko ja nie mam się do kogo odezwać.... Cały czas sama z dzieckiem chyba ze chłopak przyjedzie.... Nie mam tu rodziny a chłopak w Anglii pracuje zjeżdża raz na miesiąc czasami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogadaj przez tel.z rodzicami,rodzenstwem.Idź na plac zabaw,tam jest pełno matek spragnionych kontaku z innymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość marla
A gdzie mieszkasz?Może są tu dziewczyny z Twojego miasta i poznasz kogoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość samoootnaaa29283
a z jakiego wojewodztwa jestes?:) tez chciałabym miec przyjaciólkę,bo zawsze chcialam miec mlodszą siostrę...i fajnie by bylo sie pobawić z dzieciaczkiem bo nie mam swoich dzieci. I nie piszccie tu o rodzenstwie czy rodzicach..po kolezanka-przyjaciolka to zupelie cos innego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkam na wsi... tutaj się wszyscy znają a ja nikogo praktycznie... Dziewczyny z którymi gadałam to albo studia albo się wyprowadzily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak,mama i rodzeństwo to co innego.Bo oni nie wbiją Ci noża w serce,nie obgadają i nie życzą Ci źle-w przeciwieństwie do koleżanek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Śląskie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No coś teraz o tym wiem ze koleżanki tak robią.. Robiłam dla niej wszystko podrzucisz mnie tu tam przyjedziesz bo mi się nudzi a ja leciałam takie teraz podziękowanie dostałam ale zamiast nap co się stało to chamsko numer zajęty... Co ja mam o tym myśleć sama nwm ale to tak strasznie boli masz miękkie serce musisz mieć twarda d**e... I tu się to sprawdza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szkoda,bo ja dolnośląskie.Też na wsi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestań zabiegać o jej zainteresowanie.Odmaluj jej smsa "cześć,co u Ciebie?Ja jestem szczęśliwa,że wszystko układa sie po mojej myśli :) Nie mam czasu narazie,a jak znajdę to sie odezwe i może sie spotkamy.Hej!" TO POWINNO JĄ ZABOLEĆ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tylko ja się teraz czuję jak ostatnia idiotka... Bo to ja tylko się proszę ona Ma to gdzieś... To tak boli bo nawet nie wiem o co wogole chodzi... Ludzie potrafią być okrutni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znam to z autopsji. Ale wydaje mi się że Twoja samotność, to po trosze i przez to, że Twój chłopak jest daleko. Rozumiem, że nie masz z kim porozmawiać. Ja też po urodzeniu dziecka zamieszkałam na wsi, w domu teściów z którymi kiepsko mi się układało. On byl daleko, to trwało kilka lat. Nie znalam nikogo, w okół mnie było sporo kobiet starszych od mojej mamy nawet, wszyscy młodzi gdzies daleko na uczelniach, w pracy, zajęci własnymi sprawami a ja sama z dzieckiem. Zatem wiem o czym piszesz. Z resztą teraz też jestem sama. On nie ma czasu, moja jedyna przyjaciółka wyjechała... A ja nie chcę towarzystwa tego ktore gdzieś po sasiedzku zostało. Nie piję, nie palę, nie klnę, kocham dzieci i chciała bym mieć kogoś na moim poziomie przy sobie. Ale takiego kogoś szczerego, nawet do bólu, byle by z ogladą;). Na prawdę nie widzę takich osób. Rozmawiam z mamą, siostra u mnie bywa na weekendy... Ale ja potrzebuję czegos więcej. Myślę że to trochę taka tesknota za Nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to tylko kolezanki, nie przyjaciolki. O czym maja z toba rozmawiac? tylko sluchac twojego zalenia sie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość smottnaaa939
szkoda...Ja podkarpackie i często lubelskie:(( chetnie bym sie zaprzyjazniła z kims. no sooryy,rodznestwo ma juz swoje rodziny i znajomych setki km ode mnie...z rodzicami sie nie zakumpluje, a kumpela to kumpela.(pogaduchy,plotki,szoping,pozalilabym się,pozartowała,pobawiła z jej dzieckiem).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeśli czujesz, że kumpela serio Cię olewa, daj sobie spokój. Nie jest warta Twojej uwagi. Tacy są ludzie, czasem wydaje mi się, że kobiety są gorsze i okrutniejsze od facetów. I zdecydowanie nie szczere.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się nikomu nie żale tak na codzień teraz we mnie coś peknelo... Bo mam już dość.... A tutaj mogę się wyzalic bo tak na codzień to nie mam komu... Chociaż tutaj mogę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba i po to takie fora są. A to, że ktoś na forum się czepia... wszędzie znajdziesz idiotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No dokładnie dobrze ze chociaż tak mogę się wyzalic poprzez internet

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×