Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość marysia557

ciąża zagrożona :(

Polecane posty

Gość marysia557

moja ciąża jest zagrożona, jestem w 9tc, tak sie boje że je strace :(((((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie stracisz! Ja też tak miałam i donosiłam! A teraz mam pięknego trzyletniego synka!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysia557
a jaki miałaś powód , czemu ci powiedzieli że zagrożona? i w którym tyg się dowiedziałaś? bo ja byłam chora przez tydzień i to źle wpłynęło na dziecko (niby zwykłe przeziebienie a jednak) a poza tym mam chorą tarczyce od lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ile masz lat Marysia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dopiero od ok.22 tc.byłam zagrożona i musiałam leżeć. Też po chorobie. Alw dobrze się skończyło i u Ciebie też tak będzie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysia557
gdyby to już była końcówka to może udało by sie donosić, ale to dopiero 9 tc.. jestem załamana,prawie 2lata sie z mężem staraliśmy a teraz gdy w końcu sie udało to nas spotyka.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysia557
23

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ja nie chcę nic mówić, ale miałam zagrożoną od 12 tygodnia i poroniłam w 14. Ale mam nadzieję, ze u Ciebie będzie inaczej i trzymam kciuki! U mnie przyczynami była grypa i stres.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spokojnie , nawet tak wcześnie zagrożone udaje się donosić! Musisz leżeć? Co z seksem? U mnie był zabroniony!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość marysia557
mam odpoczywać, nie przemęczać się, nie stresować (niby jak?? :/), w miare możliwości lezec. seksu też nie uprawiać ale szczerze nawet nie mam ochoty o tym myśleć teraz ,praktycznie cały czas myślę o dziecku i o tym czy ono jeszcze żyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To w takiej sytuacji najlepiej na bieząco monitorować ciążę. Moja siostra kupiła sobie takie urządzonko, nosi je cały dzień przy brzuchu i ten aparacik monitoruje stan zdrowia jej i dziecka. Gdy coś niepokojącego się dzieje alarmuje o tym ją i lekarza (lekarz chyba dostaje maila, dokładnie nie pamiętam). Na szczęście na razie wszystko jest z dzieckiem ok i aparat nie wskazywał na żadne nieprawidłowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nic nie znaczy, w Polsce 95%ciąż jest "zagrożonych"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×