Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Znowu przyszedl pijany :(

Polecane posty

Gość gość

Glowa juz mnie od tego wszystkiego boli :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wspolczuje.znam ten bol.daj mu jesc.i spac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A spokojny chociaż?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem niepijący i nie mam przez to szans na dziewczynę :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
och ciekawe dlaczego tyle pije może pomyśl trochę co ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak ma brzydka zone to pije ja pilem bo koledzy gadali ze jest pbrzydka a ja sie meczylem z brydula. naszczescie druga zona to laska piekna i koledzy chwala.teraz zyje w szczesciu. won brzydulo na snmietnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
spoko, jego jutro łeb będzie bolał bardziej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moj tez....10 lat po slubie, piekny dom, zagraniczne wakacje, wspaniale dziecko---i on pan prezes firmy---w domu swinia na potege, juz od piatku wali, chowa wode przede mna, chleje sam, dzis o 10 rano sie upil spal do 12--- wstal pojechal z kolega, teraz wrocil i usnal, smierdzacy i pijany 5 dni przetrzyma i bedzie dumny,ze on nie pil 5 dni ! i w weekend to samo w tyg tez mu sie zdarza, ja oczywsicie ejstem ta zla placze po nocach--i co z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja nie mam meza,nawet nigdy nie bylam w zwiazku. To brat pije,mama ciezko choruje, jest na morfinie a on nie ma szacunku do mamy. Bardzo schudla przez niego,boje sie,ze umrze. Rok temu stracilam tate,nie moge stracic mamy. Bardzo mnie boli,ze tak zle traktuje mame. Nawet nie mam komu sie wygadac, nie mam znajomych,wszystkich ktorych znalam to przerwalam z nimi znajomojsc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydymał cie po pijanemu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po kim brat to ma po ojcu alkoholiku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak,tata tez byl alkoholikiem :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wtym tkwi problem!!! Dzieci przyjmuja role po rodzicach ! Wspoluzaleznienia od alkoholu, wiesz ze ty tez masz ten syndrom czujesz sie winna odsunelas sie od ludzi ! Moze juz nie dla twojej mamy ale dla ciebie powinnas zglosic sie do AA,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dopoki brat nie bedzie sie leczyl to nie ma szans ! Tacy ludzie musza sami zrozumiec ze maja problem , twoja mama cierpiala z mezem a na koniec ja wlasny syn dobije a na koncu zostaniesz ty !!! Wiec ratuj sie I idz sie leczyc dla wspoluzaleznionych ! Dobra rada na przyszlosc!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale dlaczego ja mam sie leczyc,przeciez ja nie pije. Nienawidze alkoholu, ok moja wina,ze znajomych nie mam. Ale z drugiej strony gdyby byli dobrymi znajomymi to by nie odpuszczali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co trzeci Polak (Polka) to alkoholik a jeżeli nie co trzeci to na pewno co czwarty. Cóż - życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiedzialam ze tak mi odpowiesz, ze ty nie musisz sie leczyc , wiem ze nie pijesz alkoholu ale jestes wspoluzalezniona jestes ofiara alkoholu odcielas sie od znajomych bo czujesz wstyd ze wzgledu na twoja sytuacje ! Czytalam duzo o alkoholizmie moze ty powinnas tez zaczac ! Pomoze ci to !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taka prawda jak kobieta by byla zdrowa trzezwo myslaca ucieklaby od alkoholika bo z nimi to przegrane zycie, cierpia dzieci a na koncu sa same alkoholikami!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co za prostak pisze takie bzdury ze jak ma brzydka zone to pije!!!!!!! Chyba widziales z kim slub brales???? Czy byles nie widomy?????? Pije ze przez kogos czy z wlasnej woli i prze samego siebie??????? Alkocholik zawsze znajdzie sobie powod do picia a to problem trzeba sie napic a to nerwy trzeba siw napic. Teraz masz ladna zone i juz nie pijesz????? Haha kon by sie usmial. Ja mam pelno zmartwien i nie pij bo to nie pomaga. Jak ci zona sie ni podona to trzeba bylo sie rozwiesc albo wogole nie zenic sie z nia!!!!!!!! Masakra dno ta wypowiedz totalna prymitywna dobrze ze nie jestes moim mezem bo chyba musiala bym sie napic :))))))) ktos kto pije z powodu problemow czy czegos co mu w zyciu nie wyszlo niestety musi sie leczyc. Napic sie mozna okazyjnie. Skoro problemy zabija sie alkocholem to znaczy ze potrzebna porada psychiatry jak na trzezwo sobie czlowiek nie radzi. Zycie z alkocholikem to musi byc udreka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takie życie żon badboyów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość44
Autorko :) ta porada o leczeniu jest dobra,choć napisana dość oschle wg mnie. Pytasz dlaczego masz się leczyć.Spróbuję Co to wyjaśnić,mając nadzieję że zechce Ci się czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość44
Napisałaś,że ojciec był alkoholikiem.Prawdopodobnie masz syndrom DDA,co w dorosłości bardzo często skutkuje skłonnością do popadania w nałogi lub wchodzenia w rolę osoby współuzależnionej=partnerki nałogowca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie udzielilam rady zeby sie leczyla ta kobitka. Tylko odnioslam sie do tego co napisal ten debil o piciu przez brzydka zone. Ktos kto piciem chce uciec od problemow musi sie leczyc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeśli zdecydujesz się pójść na terapię,to masz szansę nauczyć się asertywności wobec pijącego brata a także istnieje prawdopodobieństwo,że dzięki poznaniu mechanizmów choroby alkoholowej,unikniesz wyboru toksycznego partnera(co w Twoim przypadku,jest niestety dość prawdopodobne)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość44
No nie było do Ciebie :) ale miałaś rację w swoim wpisie;gościu od "brzydkiej żony" to palant,nie marnuję nawet czasu i energii na takich:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie moglam tego czytac co ten gosc napisal ze tacy ludzie wogole istnieja. Alkohol w ruch bo zona brzydka. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na "uczuciowym" jest taki topik:Mąż-ALKOHOLIK;wprawdzie głupoty tam teraz się pisze:Pale to z nudów;) Jeśli macie problem z piciem kogoś bliskiego to możecie tam napisać, a gwarantuję że dostaniecie wsparcie i zrozumienie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość44
Również Cię pozdrawiam :) mmmmoo🌼

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×