Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy ja mam zły charakter?

Polecane posty

Gość gość

Jestem niezwykle otwarta i uczuciowa i dlatego też potrzebuje nieustannych zapewnień, że ktoś mnie bardzo lubi ( ze strony przyjaciół) czy kocha ( ze strony chłopaków). Dlatego mój nastrój uzależniony jest od towarzystwa, którego cały czas potrzebuje. Mam straszne depresje kiedy widzę, że chłopakowi, którym jestem zainteresowana podoba się moja koleżanka. Przejawiam wtedy zachowania autodestrukcyjne. Podobnie jest kiedy zostaje odrzucona na bok przez przyjaciółkę:( Dodam jeszcze tylko, że kocham być w centrum uwagi a kiedy nie jestem robie się przygaszona. Co ja mam z tym zrobić żeby się tak strasznie nie zadreczac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
osobowość narcystyczna idź na terapie piszę całkiem serio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz zaburzenia osobowisci, dobra rada powyzej, tylko terapia, inaczej nie masz szans na żaden zwiazek, bo nikt normalny z tobą nie wytrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem, jesteś po prostu wrażliwa. A Twoja wrażliwość jest silniejsza niż w zwykłym jej stopniu.. Co powinnaś zrobić? Wielu powie Ci, żebyś zaczęła bardziej olewać i nie przejmować się ludźmi. A ja powiem, żebyś spróbowała zapanować nad tym. Możliwe, że jest to też poprzedzone tym iż byłaś wcześniej skrzywdzona (przez chłopaka, koleżankę, rodzinę bądź zwykłych nic nie znaczących dla Ciebie ludzi) albo boisz się samotności.. Nie wiem. Spróbuj zapanować nad tym wszystkim.. A jeżeli masz przypuszczenia, że Twoje koleżanki przestaną interesować się Tobą bez powodu, to chyba sama powinnaś z nimi skończyć, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do gość 15:19 ale ten narcyzm o którym piszesz wcale nie idzie w parze z pewnością siebie mimo, że wiele osób tak mnie właśnie odbiera jako miłą, sympatyczną i pewną siebie osobę. Do gość 15:24 wszystko co napisałeś to prawda. Ja się potwornie boje samotności ale też kilka razy zostałam odrzucona i przez chłopaków i przez pseudo przyjaciółki, które wykorzystały moje zaufanie:( Ja często matkuje innym ale ukrywam własną twarz bo boje się kolejnego odrzucenia. Najgorsze jest jednak to, że za kilka tygodni wyjeżdżam na bardzo trudne studia z dala od rodziny i boję się, że zawale rok właśnie przez moje kontakty międzyludzkie:'(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×