Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Podobno sama wybrałam męża

Polecane posty

Gość gość

Bardzo mnie ciekawi skąd ktoś ma takie informacje o mnie.,?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kim ty jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Fakt wybrałam..ale nie dla siebie tylko dla dziecka.Dla dziecka ktore wczesniej zostawił i się go wyparł.Po tym jak dał mi ultimatum ze mam sie do niego przeprowadzić albo nie będziemy razem.,to ja nie zważając na prosby rodzicow postawiłam sie im i wyprowadziłam.Zrobiłam to dla dziecka.To było już długo po tym jak jeszcze przed narodzinami moi rodzice a raczej moja mama nakłaniała nas do ślubu.On wszystko rozwalił.na cztery dni przed wszystko sie posypało.Ja zrezygnowałam ze swojego szczescia na konto dziecka gdyż był..jest jego ojcem.Powtornie zaplanowalismy i zawarlismy i ślub.Dziś ja nie potrafie wybaczyc i męcze sie widzac ze on nadal nie akceptuje dziecka i ze tą decyzją głupią zrobiłam krzywde i sobie i dziecku natomiast on twierdzi ze został do ślubu zmuszony.Chyba lepiej być samemu..samej..z dziećmi.Obiecywał że bedzie dobrze a od poczatku jest zle.Nikt nie jest duchem świętym zeby z gory wiedzieć jak będzie.Żałuję tylko jednej rzeczy -że zrezygnowałam z siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
trzeba było tak od razu, a nie walić z d**y tematem, w którym nie wiadomo o co chodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No jednak złożył przysięgę, więc wołami go nie ciągnęłaś. Skoro załuje decyzji, nie akceptuje dziecka, niech idzie w diabły. Lepiej teraz, niż później, bo będziesz miała jeszcze czas na to, żeby ułożyć sobie życie z kimś rozsądniejszym. No i po co ferment robić dziecku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak ..tylko teraz to ja się pytam skąd się wzięło przeświadczenie czy opinia że sama wybrałam męża . bo gdzieś tutaj na tym forum na takie słowa się natknęłam.Może coś w tym jest ale nie do końca.Pytanie tylko skąd ktoś wie ?cokolwiek i dlaczego ktoś powtarza bujdę. ..nie znając szczegułów.Rodzice też mi mowią że sama go dobie wybrałam .Fakt sama powiedziałam że albo ten albo wcale bo żaden obcy ojciec nie zastąpi dziecku...biologicznego..ojca tak wtwdy uważałam.Nie chciałam nikogo innego bo był moim pierwszym..a szukając następnego to tak jakbym zeobiła z siebie zdzirę.Dlatego nie chciałam już nikogo mimo że mnie zniszczył i ponizył zostałam z nim by stworzyc dziecku rodzinę.Żałuję bo mimo że obiecywał poprawe to nigdy sie nie zmienił...ani dla mnie a ni dla syna.Rodzice nie uznają rozwodow.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dodam jeden ważny element ktory moi rodzice pomijają i wypierają ze swojej świadomosci i pamięci..a mianowicie to że on zmuszał mnie do aborcji .Powiedział ze mam zakaz podawania jego nazwiska w papierach.Rostalismy sie na 8 miesięcy .Przez ten czas ani razu nie zadzwonił i nie zapytał nawet co i jak?.O wszystko mnie obwiniał.Twierdził że miałam zjesc tabletkę ale przecież zrobilismy to dziecko zupełnie celowo i świadomie...a po dwoch miesiącach mu odbiło bo poznał inną.Pytanie tylko dlaczego winą obarczył mnie i syna?.Po urodzeniu przyszrdł do szpitala jak gdyby nigdy nic..i obiecywa£ ze bedzie dobrym ojcem a dziś znowu stara śpiewka i znowu to co kiedyś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mecze sie już kilkanascie lat.Wszyscy mi mowią żw nie mam prawa do szczescia bo sama wybrałam.Ślepo zaufałam..komuś kto na to nie zasługiwał i wykorzystał mnie ..moje dobre serce..dziś jestem wrakiem..cieniem człowieka.Zniszczył mnie i odarł z godnosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcę kochać i być kochaną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×