Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość pewnie DDA

Mój ojciec pije

Polecane posty

Gość gość pewnie DDA

Odkąd pamiętam. Niby uważa że nikt tego nie widzi, zawsze chowa i drinkuje. Uważa że super udaje ale ja po jednym jego lyku wiem ze pił. Od razu milutki (normalnie tez ale wtedy w specyficzny sposob), znajduje sobie coś do roboty i niby popija przy. Nie ma umiaru. Przychodzi zroboty najlepiej nic by nie jadł bo wtedy szybciej go bierze. Wypija popołudniami 0,5, częściej 0,7l. Po kilku belkocze w mowie, czepia się. Tak mi wstyd jak nieraz ktoś przyjdzie. Do tego od kilku lat ma dnę moczanowa w kostkach (od picia) i kuleje. Ściemnia ze od pracy bo dużo chodzi ale wszyscy wiemy. Nie wiemy z mama co robić. Ile pieniędzy na to idzie, ile zdrowia traci. Mam 30 lat i najchętniej bym się wyprowadziła by na to nie patrzeć. Ale żal mi mamy. Brat juz założył rodzinę, tez ma tendencję ale kontrolowana. Jego czasem drinki tata komentuje zawsze. A jak jemu zwróci się uwagę awantura. Jak jest spity unikam go. Wtedy wspomina to ze siedzi sam i pije. Parę razy z nim o tym rozmawiałam. Ostatni raz z 6 lat temu w wigilię. (Zawsze jest narabany, często płacze w ten dzień przez to, co roku proszę Boga by był trzeźwy chociaż raz) Nic to nie dało. Ma najróżniejsze skrytki na wode. Znam wszystkie. Robie czasem nalewki, trzymam u siebie. Wypił, nawet nie skosztowalam. Wypiera się i nie przyzna, pusta butelka zostaje i zwala na brata. Dziś zaczął urlop, będzie gorzej bo od rana. Juz mi się tym rzygać chce. Płacze jak to pisze. Nikt z moich znajomych nie wie o tym. Akurat nie trafili na niego w stanie %. Nie ma powodów pić super płatna praca, nikt nim tam nie pomiata, udana rodzina, piękny dom, samochód, zdrowie wszystkim w miarę dopisuje. Za tydzień wesele mamy bliskiej rodziny - on nie będzie pił. Wymyslil sobie. Ze pokaże ze alkohol nie dla niego, będzie dzwonił jak trzeba będzie. A tylko my wiemy co jest w domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość pewnie DDA
Dzwonił -odwozil jako kierowca*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sorry ale ty nawet nie masz w połowie tak jak niektóre dzieci alkoholików.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem. Mam to szczęście ze nie jest agresywny, nie bije nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×