Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość mega bezradna

jak walczyć o rodzinę

Polecane posty

Gość mega bezradna

Mój mąż wyprowadził się z domu. Nie chce rozmawiać,ignoruje mnie.mamy małe dziecko. Nie mam już siły. Jestem w kropce,nie wiem co robić,czy warto walczyć jesli ktoś nie widzi w sobie winy io wszystko mnie obwinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale dlaczego się wyprowadził?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Kłóciliśmy się, ja miałam na głowie wszystkie obowiązki. Kiedy zaczęłam wymagać,bo nie dawałam juz rady on odszedł. Poza tym od ponad pól roku nie spaliśmy ze sobą bo on byl ciągle zmęczony, chciałam żeby byl dla mnie mężem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Nikt nic nie poradzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mąż czy konkubent?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Mąż

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem ma kogoś i pod byle pretekstem zwiał od ciebie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedy się wyprowadził? zostawił jakieś pieniądze dla dziecka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Też tak myślałam,ale on stanowczo zaprzecza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Niestety nie i nie chce płacić,bo twierdzi,że dziecku niczego nie brakuje. A jak trzeba to on może zrobić zakupy. Pewnie za 15 zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co na siłę jesteście w związkach i robicie sobie dzieci z takimi facetami? dobrze wiedziałaś jaki jest - kara za głupotę musi być! od tej pory będziesz zawsze sama i ciągle bez pieniędzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o to znaczy "walczyć o rodzinę"? chodzić za facetem, który ma cię w du/pie i prosić żeby wrócił???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Właśnie zastanawiam się czy warto coś, cokolwieczek zrobić w kierunku porozumienia, choć wewnętrznie czuję,że czym szybciej skończę tę farsę tym lepiej. Szkoda mi dziecka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wystap o alimenty na siebie i dziecko i zacznij pisac pozew

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na Twoim miejscu napisałabym do tarocistki aby rozwiać swoje wątpliwosci. Polecam Ci moją Sofii. Korzystam z jej usług systematycznie i jestem bardzo zadowolona. Udziela mądrych rad rozświetlając sytuację. Podaje Ci na nia namiary. tarocistkasofii@wp.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ma dziwkę na boku i nie przyzna się, na twoim miejscu wynajęłabym detektywa,jesli ma kobietę,masz odpowiedź,idz do sądu i masz alimenty i na dziecko i na siebie nie miej skrupułów!on ich nie ma,ma was w d***e,więc nie czekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mega bezradna
Myślę że ma kogoś na boku. Detektyw? Dobry pomysł,tylko co to zmieni. Powie,że to tylko koleżanka albo się wyprze. Na dziecko musi płacić to jego obowiązek,choć kokosów z tego nie będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty się chciałaś na tym dorobić? Jeśli on da 500zł i Ty wyłożysz na dziecko tyle samo, to masz tysiaka na smyka. To mało?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co zmieni? orzeczenie jego winy,wtedy masz alimenty także na siebie znajoma otrzymała 1000zł niech przestanie wyadawać na dziwkę ale na wasze potrzeby łaski nie robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś A Ty się chciałaś na tym dorobić? Jeśli on da 500zł i Ty wyłożysz na dziecko tyle samo, to masz tysiaka na smyka. To mało? xxx a dlaczego ona ma dać tyle samo? gdzie ma zarobić te pieniądze skoro nie może iść do pracy bo musi sama cały dzień zajmować się dzieckiem? on w tym czasie jest wolny!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przedszkola zbombardowali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×