Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

tojatoja8484

proszę o pomoc i poradę

Polecane posty

Gość gość
Rady? Nie ma rady. Jedynie komentarz: jesteś poje/bana jak kombinerki!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jakiej rady oczekujesz? A jak układa Ci się z partnerem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I w czym jest problem? W tym, ze zakochałaś się w zajętym facecie? W tym, że on się patrzy? W tym, że zawsze Ci pomaga?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu nie ma "normalnych użytkowników". Większość jest głupsza od ciebie. Poza mną :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
streść to, nie dam rady czytać, bardzo męcząca jesteś i lejesz wodę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A rozmawiałaś z partnerem o tym Waszym związku? A jak on to widzi dalej? Czy jej sens kontynuowania? Czy może lepiej się rozejść? Ten drugi jest żonaty, więc wiesz, wzdychać do niego możesz, ale sama napisałaś, że rola kochanki nie dla Ciebie, więc spróbuj się jakoś zdystansować. I nawet zastanowiłabym się nad zmianą pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"nie zamierzam byc zadna kochanką (samo slowo jest juz dla mnie uwlaczajace...)" Bo ty bułkę przez bibułkę, a kotasa chaps do buzi... A kim teraz jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc dlaczego ciągniesz taki ekhm układ? Nie dasz sobie rady sama? Nie zarabiasz wystarczająco dużo, żeby wynając choćby kawalerkę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co masz zrobić? To zależy od Ciebie, albo to pociągniesz i będziesz kochanką, albo jasno dasz do zrozumienia, że nie życzysz sobie takich relacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odejdź od niego, jest beznadziejny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Więc wolisz tkwić w takim pseudo-związku, zamiast zakończyć to i poszukać szczęścia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A nie możesz się przeprowadzić do miejscowości, w której pracujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×