Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość xmxlxsx

Zakochałam się w nauczycielce

Polecane posty

Gość xmxlxsx

Hej, jestem uczennicą klasy 3 gimnazjum, za 9 miesięcy kończę szkołę, do której chodzie i idę dalej, ponieważ w mojej miejscowości nie ma LO. Mój problem wygląda następująco: od pierwszej klasy gim podoba mu się nauczycielka od polskiego i historii. To już raczej nie jest zauroczenie. Z jej przedmiotów mam same 5, zawsze się do niej uśmiecham jestem miła, biorę udział w konkursach, które organizuje, chodzę na wszystkie jej kółka. Jest piękna, ma śliczne włosy, oczy figurę. Ma piękny, taki głęboki głos. Ma ok. 40 lat, męża i dwoje dzieci. Jest dla mnie niesamowicie ważna. Czasami traktuje ją jak matkę, bo moja ma mnie w d***e, jeździ do niemiec, a ja jestem w domu tylko popychadlem. Każdego wieczoru przed zaśnięciem myślę o niej, o tym jak fajnie byłoby mieszkać z nią, przyjaźnie się.Chciałabym wiedzieć o niej więcej, więcej z nią rozmawiać. Chciałabym, żeby była blisko mnie, chociaż wiem, że z każdym problemem mogę się do niej zwrócić. Boli mnie to, że zostało mi tylko 9 miesięcy, całe wakacje przeplakalam, strasznie za nią tęsknię. Proszę pomóżcie, tak dalej się nie da.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ta nauczycielka jak Cię traktuje ? Czy uważasz, że również jesteś dla niej, powiedzmy, "ważniejsza" niż inni uczniowie ? Poza oczywistym faktem, że może Cię chwalić za dobre wyniki w nauce. Czy ona traktuje Cię jakoś wyjątkowo, czy po prostu zauważa, że masz dobre wyniki w nauce ? Jak Wasze "relacje" postrzegają inni uczniowie. To tyle pytań na początek. Bez względu na to, jakie będą odpowiedzi, myślę, że powinnaś poczekać, niestety. Niby opisałaś czego oczekujesz po ewentualnej relacji, ale mam wrażenie, że miałaby ona wykraczać poza zwykłą "przyjaźń". Jeżeli to miałaby być tylko przyjaźń, postaraj się wyróżnić, żeby Cię dostrzegła np. przynieść jej kwiaty na imieniny lub wysłać ładne życzenia na Święta - mailem, od siebie, żeby było tak od serca. Staraj się małymi kroczkami wychodzić poza oficjalne ramy stosunków nauczyciel-uczeń. Cóż, mimo, żę jest to szkoła , nie jest w tym nic złego - warto podtrzymać tę znajomość, gdy już skończysz szkołę, jeżeli ona jest dla Ciebie ważna. Naturalnie, nic jej na razie nie wyznawaj - żadnych deklaracji miłosnych nie rób, bo to może ją wprawić w zakłopotanie, a wtedy będzie przykro jeżeli ona nie zachowa się tak, jak tego oczekujesz. Proponuję więc - bądź dla niej miła, staraj się pomagać, powoli staraj się wchodzić na obszar pozaszkolny typu. pomoc przy np. znalezieniu jakiegoś produktu, o czym może wspomina na lekcji. Ona powinna zauważyć, że jest dla Ciebie ważna, ale nie wolno Ci jej tego powiedzieć słowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×