Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość sebastek35

Zakochałem się i chce się odkochac

Polecane posty

Gość sebastek35

mam problem. Dwa lata po rozstaniu związałem się z inna kobietą- pokochałem ją, poczułem się szczęsliwy. Niedawno moja była narzeczona rozmawiała ze mną i zaproponowała mi powrót. Bardzo chcę do niej wrócić, ale jak tu pozbyć się uczucia do obecnej? Staram się nie widzieć, co dobrego dla mnie robi, mało się staram dla niej, unikam bliskości, ale czuję, ze to wciąż mało, bo ona teraz stara się za nas dwoje i nieba mi przychyla. Jak sobie to rozumowo poukładać, by moja głowa była skierowana tylko na tę jedną osobę- czyli była narzeczoną, która chce mojego powrotu. Jak przetłumaczyć tym moim uczuciom, że powrót do byłej będzie dla mnie lepszą opcją. Jest tyle argumentów, a ja wciąż nie do końca potrafię sie wyzbyć uczuć do tej obecnej, z którą jestem rok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmuś się może, albo zawieś się w tym dylemacie na 5 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
Pytam poważnie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz 35 lat sebastek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rada doświadczenia
Zapamiętaj jedną rzecz NIGDY POWROTY!!!To nigdy nie działa. Olej ex, urwij kontakt raz na zawsze, zajmij się obecną dziewczyną nim ją stracisz, bo potem będzie płacz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ta obecna to już prawie ex. Wiec trzeba się zająć następną. Żeby potem nie było płaczu. Itd. Każda jest najważniejsza, a najbardziej ta która będzie nowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wy jesteście wszystkie dokładnie takie same. Tylko trzeba wiedzieć na jakim etapie jesteście. Żeby nie dać się w c***a zrobić bo jesteście gorsze od nas wielokrotnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość słowa mądrości
zawsze kobieta się znudzi, po prostu trzeba dojrzeć jako facet i przestaje ci to przeszkadzać. Skakanie co chwile na inna może i jest fajne dla młodych ale z czasem człowiek szuka stabilności w życiu i w zamian za nude, z którą da się żyć, ma stabilność i odwzajemnienie uczucia. To nie dla wszystkich, dlatego są rozwody, różnice w podejściu do życia i źle dobrani partnerzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
Chcę powrotu do ex i nie mogę z nią zerwać kontaktu. mamy 10 letniego synka, chcę odbudować nasze relacje. Tak, mam 35 lat. Mieliśmy bardzo trudny związek, tak cięzko było się porozumieć, ona ma dominujący charakter i ja też. W końcu się rozeszliśmy, gdy dowiedziałem się, ze ona spotyka się z innym i już nie chce ze mną być. Ona już z tamtym nie jest, che naprawić rodzinę i spróbować od początku- dla nas i dla dziecka. Obecny związek mam super udany, mieszkamy razem, nie kłócimy się, jest ok. Ale ja tam mam dziecko, ex jest mi bliższa, bo jest matką mojego synka, a rodzinę trzeba ratować zawsze. Skoro ona wykazała się chęcią ratowania rodziny, to ja nie mogę tak tego zostawić i dalej budować nowego związku z inną kobietą, z którą nie łączy mnie dziecko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj uważaj
Narobisz sobie syfu w życiu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on ma rację, powinien wracac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzina jest najwazniejsza więc walczcie, chociazby własnie dla dziecka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I właśnie dlatego kobiety nie wiążcie się z facetami z dzieckiem i byłą w zestawie. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
Przecież człowiek nie wie, co go czeka! ja wiązałem sie z ta partnerką na powaznie, miałem plany na przyszłość, bo myslałem, ze nie ma szans na odzyskanie pełnej rodziny- czyli partnerki i synka, ale skoro tę szansę od losu dostałem, to musze skorzystać, bo jest tam dziecko przecież., które potrzebuje pełnej rodziny. Kocham obecną, ale po prostu rozsadek nakazuje mi co innego. Z obecną nie łączą nas dzieci, jesteśmy po prostu ze sobą, a tam mam dziecko- czyli rodzinę. Kazdy chyba by na moim miejscu tak postąpił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie kochasz obecnej i nie wmawiaj tego ani sobie, ani nam. Była dla Ciebie tylko koniecznościa zapelnienia luki bo matce Twego dziecka. Owszem- zakochales sie ale nie myl tego z miloscia. Masz 35 lat, a myslenie jak nastolatek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może tak trójkącik?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
Obecna mnie bardzo kocha i to też jest problem, bo nie chciałbym jej sprawiać bólu, taka dobra jest dla mnie, wszystko dla mnie robi, będzie to więc trudne tak porzucić ja i iśc do kobiety o której tyle złego słyszała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiedz na pytanie : czy jakbys nie mial dziecka z byłą, to tez chcialbys do niej wrócić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
p********ie o Szopenie,albo się kogos kocha albo nie,nigdy nie wiazac się z osoba która wie ze poleci tam gdzie zawolaja ,jakbys nie czul nic do ex to wolami by cie nie zmusila,trzeba było być samemu a nie mieszac w glowie nowej,biedna,faceci z dzieciakami powinni by sami ,taki mój wniosek,nie zblizac się do tego ,a ciekawe co bys zrobil jakby nowa teraz w ciąży była nooo które dziecko bys wybral?no wlasnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czasem kocha się dwie osoby i to straszne uczucie,ale wg mnie ty nowej nie kochasz tylko jej ci żal i jest ci bliska

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
Gdybym nie miał dziecka, to bym się powaznie zastanowił, zcy do niej wracać. Jednak czuję, zę żadna jej nie dorówna właśnie dlatego, ze ona jest matką mojego synka, a to uczyniło z niej osobę najważniejszą w moim życiu- łącznie z synkiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sebastek35
A obecna ma wsystko, czego nie ma była, obecna jest uczuciowa, dobra, stara się, nie ma tylko tej najwazniejszej cechy- nie jest matka mojego dziecka, dlatego tak wybrałem, ze musze to od niej odejść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×