Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zazdrosnica11

zazdroszcze kolezance faceta

Polecane posty

Gość zazdrosnica11

"Zazdroscisz mi, bo ja jestem w zwiazku a twoj sie skonczyl"-tak odparowala mi kolezanka, kiedy jej zasugerowalam, aby rzucila tego swojego"mena"bo z tego na moje oczy nic dalej nie bedzie (zonaty) . No i wyszlo na to,ze zazdroszcze jej i chce aby ona tak jak j a byla sama.A ona jest przciez w zwiazku. W zyciu juz nie dam zadnych sercowych porad. Nastepnym razem jak do mnie przyjdzie sie wyzalic na jego zone,ktora stoi im na przeszkodzie, to slowem sie nie odezwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po chuj nas o tym informujesz? wypier'dalaj!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idiotka. I tak nic z tego nie będzie, w koncu koleś żonaty. Traktuje ją jak odskocznie i zabawi sie nią, szuka przygód a potem cos się w nim odezwie i wróci do żony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10:39 i znowu gimg****o szaleje :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrosnica11
gość dziś Idiotka. I tak nic z tego nie będzie, w koncu koleś żonaty. Traktuje ją jak odskocznie i zabawi sie nią, szuka przygód a potem cos się w nim odezwie i wróci do żony. """ Mi to mówisz :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może nie powinnam tak mówić ale ja wychodzę z założenia, że w sprawy sercowe nie ma się co mieszać. Niech sami załatwiają swoje sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zazdrosnica11
Wiec mowie,ze to ostatni raz. Niepotrzebnie dalam sie wkrecic w rozmowe. To po co zaczynala? jak ktos do Was przychodzi i mowi,ze np mialam sie spotkac dzis z X ale nie wyszlo i jestem wsciekla na jego zone, bo wymyslila sobie dzisiaj ze pojada do sklepu po cos tam- akurat dzisiaj....i takie gadki. I gdyby nie zona ,to byli by juz razem. To odpowiedzialam,ze moze powinna rozwazyc rozstanie(bo juz setny raz od siedmiu lat tego slucham). To oberwalam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja dalam kiedy kolezance dowody na tacy,ze jej facet ja zdradza byla zrozpaczona strasznie mi dziekowala a na drugi dzien bylam juz wrogiem, a On jeszcze mi sadami wygrazal. Pol roku nie mialysmmy kontatkupo czym przylecialam do mnie ze jednak mialam racje. Zdradzal ja i to licznie bil i traktowal jak wlasnosc. Nie chcialam wtedy tego sluchac bo przeciez ostrzegalam, z tego co wiem to dalej sa ze soba, raz ja nawet widzialam w ciemnych okularach z podbitym okiem. Ale co ja moge poradzic skoro jest tak glupia. Daj sobie z tym spokoj jej nie pomozesz a tylko wrogow sobie narobisz, a gdy Ci sie zali powiedz,ze nie masz ochoty tego sluchac, skoro i tak nie liczy sie z Twoim zdaniem proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×