Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy byliście złośliwi dla osoby, którą kochaliści a która Was odrzuciła

Polecane posty

Gość gość
zycie jest za krótkie na rozpamiętywanie a ja zawsze mojemu ex zyczylam dobrze,nawet jak się jemu inaczej zdawalo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widocznie każdy ma inne podejście.. Dużo też zalezy od sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idę spać. Jutro porozmawiamy. Dzięki za dobre słowa. Dobranoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabicie miłości na największa zbrodnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Miłość a miłostka to róznica.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość sisi
Mnie nikt nigdynie odrzucał bo to zawsze ja odrzucałam.A jak sobie ktoś coś ubzdurał i bie chxiał sie odczepić to potrafiłam być złosliwa ale trochę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może i tak, ale ja i tak ma to w d/./p/./e i idę spać. nudy jak w prosektorium.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Złośliwa nie ale obojętna do bólu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moją/Naszą miłość zabili.. lekarze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jeszcze ktoś się wypowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nienawiść czy złośliwość -nie, żal -tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie złośliwie, ale jakby coś ode mnie chciała np. w pracy to robiłbym to niechętnie, osiągałbym się, wprowadzał w błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Akurat unikanie kontaktu z osobą, która złamała serce nie jest objawem nienawiści lub złośliwości, tylko zdrowym egoizmem. Po co udawać, że jest ok, skoro nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ośmieszyłaś się tylko nie pasujemy do siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do kogo to ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli unikanie to wyczułem chłòd, potem udawanie, ale i tak ją lubię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie. Ona mnie odrzucila, próbowałem porozmawiać to tylko usłyszałem ze "nie mamy o czym". Próbowała zemścić sie podszywajac sie ale domyslilem sie. Odpuscilem i nie mam do Niej zlosci ani pretensji żadnej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja kiedyś odrzuciłam faceta, ktory może nie tyle sie zakochal co chcial czegoś więcej i później udawał, ze mnie nie zna i nie mowil mi nawet czesc :O Troche chamskie, ale coz.... I to tak sie zachowywal przez kilka lat czyli do teraz, a ze widujemy sie raz na ruski rok, to po prostu mnie unika i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tyle, ze ja mu raczej nie zlamalam serca co on chcial pojsc ze mna do lozka co mi wyraznie sugerowal w smsach, ale ja go splawilam i od tego czasu juz nie byl taki mily

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A moze mu naprawdę zależało i naprawdę sie zakochal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak by zależało to by walczyl i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie warto zawracać sobie głowy ! fajny boks byl wczoraj .Baby są marudne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mylisz się, nikt normalny nie będzie robił siebie idioty do usranej śmierci. Walczył, odrzuciłaś, odszedł z żalem. Czego nie rozumiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przecież nikt mu nie kazał robić z siebie idioty. Gdyby zaczął zachowywać się jak normalny człowiek, to może by go przestała odrzucać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zrobiła z niego idiotę więc odpuścił. Zrozumiał że "tego kwiatu pół światu..." x 9:29 Nie rozumie jak on mógł odpuścić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bylam zlosliwa i nie zaluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chore na chorobę wściekłych pisdek tak już mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10;45 ja też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeden nawet cały czas próbuje mnie zabić. Nie wiem dlaczego:p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmm, przeciez nie da sie kogos zmusic, zeby nas kochal. A jak nie da sie byc z ta osoba, to trzeba unikac. Innej drogi wyjscia nie ma..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×