Gość zmęczona x2 Napisano Październik 14, 2015 Proszę Was o pomoc... Z niczym sobie już nie radzę. Jestem młodą matką. Mam wspaniałe dzieciaczki i męża z którym nie jestem od dawna szczęśliwa. Pobraliśmy się dlatego ponieważ zaszłam w ciąże. Musiałam przerwać naukę i obecnie jestem na jego utrzymaniu. Nie mam możliwości pójścia do pracy. Na początku może i była jakaś chemia ale szybko się wypaliła ale zawsze jakoś to było, nie było idealnie ale było... Proszę nie oceniajcie mnie z góry bo naprawdę jest mi ciężko. Rok temu odnowiłam znajomość przez internet z moim byłym. Szybko zaczęło rodzić się między nami głębsze uczucie. Ja nieszczęśliwa on w swoim małżenstwie też. Wiem bo bardzo dużo ze sobą rozmawialiśmy na ten temat jego żona wielokrotnie pisała do mnie i z jej wiadomości szło wywnioskować że nie jest im razem dobrze ale mają synka. Planujemy być razem ale strach przed tym wszystkim co się będzie działo paraliżuje nas. On ciągle czeka na odpowiedni moment wiem że bardzo jest związany ze swoim dzieckiem ale ja już jestem na tyle zmęczona żyjąc w kłamstwie że pragnę normalnie żyć. Mój mąż pracuje za granicą a on na miejscu i przebywa z nią codziennie ja ze swoim mężem bardzo rzadko. Przyjeżdża co dwa tyg na weekend. Nie jestem w stanie już żyć w świadomości że go mam ale muszę się z nim dzielić. nie pozwala mi odejść co jeszcze trudniej mi to zakończyć bo już wiele razy póbowałam. jego miłości do mnie jestem pewna i wiem że chce być ze mną ale ja nie daję już rady nie mam siły już dłużej czekać. Wolę to zakończyć i żyć w świadomości że go nie mam niż wiedzieć że jest a muszę się nim dzielić, czuje że wariuje już nie mam sił:(((( Pomóżcie mi jak mam to zakończyć i przestać żyć w cierpieniu. Codziennie żyje w bólu, jestem rozdrażniona, wylewam litry łez Kocham go bardzo, dzielą nas duże kilometry ale jestem już takim życiem bardzo zmęczona:(( Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach