Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie chce żeby mi się chciało

Polecane posty

Gość gość

Mój chłopak nie chce tego ostatnio ze ma robić tak często jak kiedyś. A kiedyś mogliśmy nawet i 2/3 razy dziennie, codziennie. Teraz to raz, dwa, Góra trzy na tydzień. Tłumaczy ze jest zmęczony ze coś tam, jesteśmy razem krótko, 7 miesięcy. I Od początku stawał mu przy byle okazji a teraz czasem jak sie calujemy to nie staje, no ale nie zawsze. Mi siechce ciągle.. jak z nim pogadam to czasem pomaga bo robimy to częściej ale zdaje sobie sprawę ze z mojej inicjatywy i robi to nie dlatego ze mu się chce tylko jakby na siłę. Już nie jest tak jak kiedyś. Życie seksualne jest średnie, już urozmaicilam je jak mogłam, ale cóż.. chce go trochę przetrzymać, nie prosić o seks, unikać go. Ale nie wiem jak.. masturbacja mi nie pomaga :/ są jakieś sposoby na zmniejszenie libido? Proszę o pomoc..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Chcezebymisieniechcialo
Ostatnio powiedział ze moje piersi mogłyby byc trochę większe.. Nie są wielkie, bo są małe i zdaje sobie z tego sprawę ale zawsze mówił ze sa idealne i takie woli a terAz jego ostateczna wersja to: "są idealne i mi się podobają" na co ja odpowiadam "ale twierdzisz ze mogłyby być wieksze" a on "no tak". I nie rozumie ze jego słowa kłócą się same ze sobą, bo skoro coś jest idealne to jest takie bez zmian, a nie ze mogłoby być inne.. dałam mu porównanie jakbym ja powiedziała "twój penis jest idealny ale mógłby być wiekszy" ale chyba nie dotarło :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Niechcezebymisiechcialo
Przy masturbacji? Tak, bo od 2 lat prawie byłam sama i wypracowalam to sobie idealnie :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z takimi tekstami faceta nie utrzymasz dlugo. meczysz go swoimi pytaniami, myslisz tylko o sobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie rozumiem? Jak myślę tylko o sobie i jakimi pytaniami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czy on cie doprowadzil go orgazmu kiedys ? wiesz, ze masturbacja uzależnia ? a jak sie nie zaspokoisz to bedziesz chciała wiecej i wiecej ? moze z niego wydusilas juz na tyle ze ma ochote zadziej na seks.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj uwierz ze wiem.. przez pierwsze pół roku po rozstaniu z pierwszym partnerem naprawdę miałam problem z masturbacja.. potrafiłam doprowadzać się do orgazmow po 40 razy dziennie.. W przeróżnych technikach.. później zdałam sobie sprawę z problemu, Starałam się tego unikać, no udało się nawet bo robiłam to okazyjnie bardzo.. teraz gdy się masturbuje ciągle chce więcej i więcej, bo jeden orgAzm nie wystarcza.. Nie wiem może to coś ze mną nie tak.. seks przeważnie wychodził z inicjatywy mojego faceta nie mojej, więc nie można powiedzieć ze to ja go wykonczylam i ma dość :p to on mnie przyzwyczaił. Obudził we mnie tego potwora którym byłam przez pół roku - tego który ciągle pragnie seksu. Jak na początku robiliśmy to rzadko to zdecydowanie mi to wystarczało, ale później coraz częściej i częściej a teraz znów rzadko.. To trwa już od sierpnia noo może połowy sierpnia.. Nie wiem co może być przyzyczna :/ może już go nie podniecam :/ mam milion teori w głowie, a nie mam z kim pogadać, stąd ten temat.. A no i oczywiście ze doprowadzal mnie do orgazmu, i to wspaniałych orgazmow, nawet kilka w czasie jednego stosunku :p A no i dodam ze ostatnimi czasy ma problem żeby dojść..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×