Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wspólne wyjścia zonatych

Polecane posty

Gość gość

Cześć. Krótka historia. Mam koleżankę która często wspominała że robia sobie ona babski wieczór, mąż męski. Po wielokrotnych namowach dałam się namówić na taki wieczór. Tzn. my dziewczyny poszliśmy w jedną sobotę, nasi mężowie w następną. Zaznaczę od razu ze nie wychodzimy zbyt często. Babski wieczór był normalny wino, piwo, ciastka i dyskoteka Bez jakis tam wrażeń. Ale za to co mi mąż opowiedzial o męskim wieczorze to mnie przerazilo. Chyba zerwe kontakt z ta moja koleżanka i jej mężem. Oto relacja mojego męża. Najpierw wódka w domu u jednego z nich później zamawiają taxi i w taksówkce WYCIĄGAJĄ JAKIŚ ZCHOMIKOWANE KARTy SIM i po jakieś doopy dzwonią. Widać było po gadce ze je znają dłużej. Później instrukcja dla" nowego" ze wszyscy są rozwiedzeni i mieszkają w Niemczech a tutaj są tylko raz na jakiś czas. Pozniej bar za barem, z kelnerkami na ty. Opowiadania o integracjach, fikcyjnych kontach na sympatii itd. W jednym barze przychodzi jedna wydzwoniona panienka. Na koniec dyskoteka gdzie kolejna koleżanka. W między czasie obmacywanki jakiś małolat, całowanie się. Wszyscy faceci po 30. Normalnie moj mąż był zdegustowany. A w niedzoele wszyscy dobrzy tatusiowie ibmezowie. Ohydne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój też miał kiedyś 2 karty SIM ale po krótkiej rozmowie jedna wyrzucił :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
13:30, teraz pewnie ma dwa numery na jednej karcie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×