Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

W końcu się z Ciebie wyleczyłam!

Polecane posty

Gość gość
Ja wyleczyłam się już jakiś czas temu, ale piąteczka :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znaczy to nie była miłość ... To nieuleczalne Wiec nie ma czego Ci gratulować..chyba zdrowego rozsądku jak facet był draniem..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet był jaki był nie wnikam już w niego mam swoje życie i jego życie i to jak się zachowywał i jak się zachowuje mnie już nie interesuje! Ogólnie on mnie już nie interesuje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie wyleczyłam się. Stwarzam tylko pozory ,że jestem wyleczona. A ,że draniem był to wiem lecz wiedza ta mi nie przeszkadza w mojej chorobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nazywam to COŚ chorobą bo inaczej tego nazwać nie można. On ma swoje życie i ja mam swoje. Postąpił tak jak uważał za stosowne nic mi do tego.W tej chwili liczę się tylko Ja, moja dalsza egzystencja.Mam nadzieję, że stanie się cud i ta nieuleczalna choroba , któregoś dnia zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam tak samo może jeszcze lepiej bo wiem, że życie jest sprawiedliwe i odpłaci ci tym samym. Wcale mi cię nie żal, dwulicowa, zakłamana manipulantko. Obyś poczuła to co ja, tego ci życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×