Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Yamya

Problem z psychiką faceta.Co robić?

Polecane posty

Witam serdecznie. Może któraś z Was miała podobną sytuację i będzie umiała coś podpowiedzieć bo ja już nie wiem co robić.Jakiś czas temu dzięki kuzynce poznałam świetnego chłopaka.Przystojny,zaradny,dobrze wychowany.Między nami od razu zaiskrzyło,świetnie nam się rozmawiało i zaczęliśmy się spotykać.wszystko było idealnie do momentu aż poznał moich Rodziców.O swoich mało mówił aż do tamtego dnia.Okazało się,że ojciec alkoholik,który bił matkę i się wyzywał również na nim i jego bracie.Nie było wychowania a tresura.Nigdy nie dostał zabawki na urodziny,wieczne poniżenia,podcinanie skrzydeł,chodzenie jak w zegarku na palcach.Za dużo by opisywać.gdy poznałam jego problemy mój facet zamknął się w skorupie,nie umie się niczym cieszyć,nawet gdy jesteśmy razem i mówi,że mnie kocha i nigdy nie zaznał tyle ciepła i miłości co ode mnie mówi to tak obojętnie trochę.Ciągle uważa,że nie jest mnie wart i boję się,że ma coś z psychiką.Co mam robić,bardzo mnie to męczy.Kocham go planujemy w marcu zamieszkać razem ale boję się tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie bój się, poczytaj o DDA - Dorosłe Dzieci Alkoholików,będzie Ci łatwiej zrozumieć czemu tak się zachowuje. Delikatnie porozmawiaj o możliwości terapii, która mogłaby poprawić jego komfort życia i tym samym wasz wspólny. Wspieraj i okaż zrozumienie. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję.Oczywiście wspieram Go na każdym kroku ale martwię się o niego.Ojciec chciał go zabić kilka lat temu po pijaku i od tamtej pory nie utrzymuje z nim kontaktów.jednak jego matka nie odeszła i gdy Tomek tam jeździ jestem kłębkiem nerwów(matkę kocha i czasem ją odwiedza). Poza tym nie chcę jego ojca w swoim domu po tym co zrobił a matka już zapowiada,że na Wielkanoc przyjadą wszyscy.Jak mam się wtedy zachować?To chore!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy ty autorko zawsze lubisz się pakować w układy patologiczne? To chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tjk
partner/ka, żona/mąż, nie mogą być terapeutą człowiekowi z tak poważnymi problemami; jedno co mogę poradzić - cokolwiek ta osoba zrobi, staraj się, by robiła ze względu na siebie i dla siebie, a nie ze względu na Ciebie, lub dla Ciebie powodzenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćiuuu
tez jestem dda, nie powiedzialabym, ze to problemy z psychika, a raczej, ze takie same jak maja wszyscy - kazdy sie z czyms zmaga. Wedlug mnie Twoj facet jest poblokowany i dla was obojga lepiej by bylo jak poszedl od razu na terapie, szkoda zycia na meczenie sie z dziecinstwem, a uwierz potrafi ono zatruc dorosle zycie az do konca :( Ty go wspieraj, ale tez stawiaj jasne granice. nie pozwol sobie wejsc na glowe. To mu bardzo potrzebne, bo ma na pewno zaburzone pojecie o relacjach damsko-meskich. Dla Ciebie to tez dobra okazja do rozwoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proponowałam mu terapię ale oczywiście utrzymuje,że sobie sam poradzi bo jest facetem i ma swoją dumę.Tylko ja widzę,że sobie nie radzi i to się odbija na naszym życiu.Planujemy zamieszkać razem około 400km od obecnego miejsca zamieszkania.Myślicie,że zmiana otoczenia trochę mu pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×