Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nienawidzę facetów.

Polecane posty

Gość gość

Wszystkich. Powinni wyginąć to podgatunek człowieka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na szczęście nie mam ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dlaczego ich nienawidzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo to zboki, pedofile, egoiści, chamy, alkoholicy, zadufani w sobie lalusie. Ogólnie są zj****i.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
faceci sa cudowni:)Nie wyobrazam sobie zycia bez nich...i uwielbiam ich:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja się o przyjście na świat nie prosiłam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ich nawet nie potrafię polubić nie mówiąc o czymś więcej. Powinny istnieć tylko kobiety i mieć funkcje płodności i rodzic same kobiety. Świat byłby piękny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To samo mówią księża. Kobiety mogą nie istnieć, potrzebne są tylko do rozrodu i dawania na tacę. Gdyby faceci mieli funkcję rozrodu, to świat bez kobiet byłby piekny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też ich nie cierpię i nie wzięło się to z powietrza. Już pomijając to jaka plugawa i ohydna jest ich natura, że sama agresja, apodyktyczność, szowinistyczne podejście do kobiet, słabszych, są wiązane z tzw. prawdziwą męskością, to wiele razy się na facetach przejechałam, zawiodłam. Nawet na tych, którzy zdawali się być inni,lepsi - po prostu fair. Niestety inni nie byli. Z pewnych powodów byli zmuszeni grać lepszych, bardziej uczłowieczonych i tyle. Oczywiście sa nieliczne wyjątki - i zazwyczaj są to faceci pod pewnymi względami mówiąc brzydko zniewieściali. I nie mam tu na myśli wymoczków i lansiarzy w przyciasnych spodenkach, mokasynkach i kolorowych szaliczkach, z włosami sklejonymi od żelu, a po prostu wrażliwych, spokojnych facetów - tych naprawdę wrażliwych, nie na pokaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×