Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość gość

zdrada nie zdrada trudna sprawa

Polecane posty

Gość gość

witam, byłem z dziewczyną ponad 2 lata, srednio nam sie układało. Z mojego powodu, bylem czasami agresywny, wyzywałem i wogóle chore akcje. Mielismy razem wyjechac zagranice. Ona jednak znalazla sobie prace na sezon a ja wyjechałem na 4 miesiace. Przez 3 miesiace dzwonilismy do siebie i ona chciała zebym jej załatwił prace pod koniec sierpnia i że chce przyjechac. Pokłocilismy sie jakos wtedy bo niby znalazla sobie kogos i kontakt sie na dwa tygodnie urwał. Ja wrociłem do Polski, nie odzywałem sie do niej. Pisała mi na fb ze czemu wylaczylem telefon zagraniczny, odpisałem jakiegos emotkionka i siedziałem w PL na dupie. Jakos po miesiacu ona zorientowala sie ze jestem w domu, przyjechala. Piwko piwko no i sexik. Moglem przeciez miesiac temu zadzwonic ze wrocilem ale nie chciałem. Po sexiku, ona mowi ze kogos poznała w sezonie i jest z nim i wyjezdza jakies 500km stad. Myslalem ze sobie jaja robi. Dopiero po paru dniach zjazyłem ze to prawda co badz ale pewny na 100% nie jestem. Ciekawi mnie tylko po co ona do mnie wrociła na ten jeden dzien i mowi ze to juz ostatni raz i wyjezdza i nigdy nie przyjdzie i sie niby nie zobaczymy. Wk****enie osiagnelo limit raczej psychopaty, dalem jej anons ze poszukuje ogiera ze zdjeciem i numerem telefonu. Tydzien minoł a ja przez ten czas szukałem jej i chciałem z***bac jej liscia. No nie moglem znalesc a wczoraj mowie nie bede szukał, zadzwonie. Spotkałem sie z nia, po chwili chciałem z jej telefonu zadzwonic do tego chloapaka zeby dal sobie spokój z nia, nie liczylem ze ona wroci do mnie, chcialem sie zemscic tylko ze ja wyjechalem zagranice i chcialem jej pomoc a za to dostałem kopa na ryj tzw. telefon trzymala w kieszeni, rozerwalem jej kurtke i wyj***lem liscia na ulicy az mnie reka zabolala. Nie umiem panowac nad soba, nie panuje nad emocjami. No i ona poszla na policje. Przeprosilem ja, zyczylem powodzenia i wyslalem 300zl za kurtke. Smsow tez nasłałem nie za ciekawych z tydzien temu po tym sexie i dzwoniłem parenascie razy wczoraj jak uciekła. Stalker psychopata k***a jego mać :D i wez chcij tu dzis komus pomóć. pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×