Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

czy to jest normalne

Polecane posty

Gość gość

że mi mam 22lata, podobają się 50,60,70 latkowie. Oczywiście nie każdy. Nie wiem co czują inne dziewczyny. Nie mam bliskich koleżanek nie orientuję się jakie są inne dzieczyny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A związek lesbijski?co o tym sądzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie są twoje relacje z ojcem? Może podświadomie szukasz w tych mężczyznach ojca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
relacje z rodzicami zawsze były nienajlepsze. Ale ja w tych facetach nie zawsze widze od razu wygląd. Nieraz się niespodziewam co pięknego siedzi w człowieku ...Tzn. wygląd mo ze być obojętny póki kogoś nie polubię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
związek lesbijski co o tym sądzę? Sądzę że każdy ma jedno życie i ważne żeby był z niego zadowolony. Pomijając wredne obnoszenie się z tym gdy ktoś nie lubi i celowe krzywdzenie bez powodu. Nie widzę w samym lesbijstwie nic złego. Może być złe i dobre. Wracając do mojej sprawy chcę wiedzieć czy normalnym dziewczyną to się nie zdarza . Może to ukrywają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednym podobają się starsi innym rówieśnicy. Generalnie jeżeli podobają ci się starsi faceci,szukasz u nich zrozumienia to raczej wynika to z twojej relacji z tatą. Nie masz żadnych kolegów w swoim wieku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam kolegów koleżanki ale raczej nie utrzymuję kontaKtu z nimi, nie czuję by byli zbyt blisca ale czasami nawet przeciwnie, nie żadko mam z nimi problemy. Mamy inne poglądy może nie wszystkie ale mam wrażenie ciągle że się różnimy choć wydaje mi się że im są starsi tym te różnice znikają. Choć nie do końca wiem boi znam facetów 46 lat którzy są podobni do moich kolegów za to nie potrafię znaleźć kogoś młodego na poziomie starszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie jestem w stanie ocenić czy ktoś może mnie ocenić. Wolę być nie rozumiana niż źle rozumiana. Jestem dosyć zamknięta a też nie nauczyłam się jak przebywać z ludźmi- rozmawiać. Od dziecka byłam "sama". Nie podobały mi się wygłupy koleżanek ich stosunek do nauczycieli, nauczyciele byli moimi autorytetami , jakby zachwycałam się nimi , poza nimi nie było porównania. Miałam konflikty z rówieśnikami, że nie chciałam uciekać, za to że ktoś mnie lubi, że ja zazwyczaj lubiłam to czego oni nie i na odwrót. Nie mówiłam , było nawet podejrzenie czy nie jestem przygłucha i miałam skierowanie na badanie słuchu. Do nauczycieli tez nie bardzo mówiłam bo zawsze czułam się gorsza ,głupsza, nie tak piękna jak oni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chciałam powiedzieć nie ocenić tylko zrozumieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rozumiem. Może kiedyś spotkasz rówieśnika,z którym będziesz się lepiej dogadywać i wtedy twój problem sam się rozwiąże. O ile to stanowi dla ciebie problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przeczytałam twoją poprzednią wypowiedz. Myślę,że masz nieciekawe doświadczenia z rówieśnikami i to kieruje cie w stronę starszych osób-w tym przypadku starszych mężczyzn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żadko się zakochuję i podejżewam że dzieci będę musiała mieć z kimś kogo mam nadzieję że pokocham ale też będzie dla mnie jakąś raną, nie zrozumie mnie , mi się nie spodoba jego myślenie, poglądy, wartości... Nie mówię tak o tym jak o problemie, tylko dziwi mnie lub zastanawiem się czy inne dziewczyny tak nie mają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nieciekawe może. Pewne postawy u rówieśników mnie nie zdziwią za to u osób starszych które polubię już tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jest też tak,że jesteś bardzo poważna? Starsze osoby na ogół są poważne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy jestem taka poważna. Może zewnętrznie bo jestem sama. Ale gdy się troszkę rozluźnię wychodzi coś czego się nie nauczyłam- niepoważne odr******ie potrafię się zachować ani przewidzieć zachowania ani nie wiem jak się rozluźnić, "czuję że coś jest nie tak " że nie umiem przebywać z ludźmi tak naturalnie, trudno mi to wyjaśnić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet nie wiesz jak cie rozumiem,bo mam podobnie, z wyjątkiem fascynacji starszymi panami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×