Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

problemy z dostawą wody do domu

Polecane posty

Gość gość

Chodzi o dar natury. Sytuacja wygląda tak: przychodzi mail z informacja kiedy będzie dostawą wody lub wymawiamy się telefonicznie. W ustalony dzień wiedzę w domu z dziećmi i czekam z naladowanym telefonem na dostawcę. I nic się nie dzieje. Po południu dzwonie na infolinie i pytam się kiedy będzie dostawą a tam odpowiadają że przecież dziś dostawcą dzwonił i nikt nie odbierał nie było też nikogo w domu. Niby numer maja prawidłowy, a właściwie maja podane dwa numery (do męża też, bo na niego jest umowa) ale na żaden nikt od nich nie dzwonił. Zastanawia się czy nie zrezygnować z tego całego cyrku. Ma ktoś podobnie? Robią jakieś problemy przy rezygnacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
będą chcieli byś zapłaciła karę. Poproś ich o tarczki lub inne udowodnienie, że byli na miejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ściemnij, że masz kamerę przed domem/ itp. Ja tak zrobiłam jak któryś raz z rzędu listonosz nie zostawił nawet awizo zamiast przynieść polecony a mieszkam na 1 pietrze. Poszłam na pocztę a on w żywe oczy, że był i nikogo nie zastał wiec mu powiedziałam, że kamery założyłam i zaraz się przyznał kasę za przesyłkę oddali i teraz za każdym razem chodzi jak w zegarku. Ty tak zagraj może sie przyzna firma i postrasz zerwaniem umowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tarczki z tachografu z auta. No chyba, ze powiedzą, że nie maja, bo coś tam, ale takie auta zazwyczaj mają GPS albo inny sposób namierzania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na razie straszenia monitoringiem wolałabym uniknąć, bo jak by przyszło co do czego to wyjdzie na to że kłamię w tej sprawie - to i też o tych telefonach mogłam kłamać. dziś dzwoniłam na infolinie i zachowywałam się jak wredna suka i dostałam czego chciałam, więc to chyba będzie moja taktyka do końca umowy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak zakończyć współpracę? wystarczy zgłosić rezygnację w terminie do 30 dni do wygaśnięcia umowy? stosują wtedy jakieś sztuczki? ja już mam serdecznie dosyć tego całego g****a. czas na koniec, koniec musi być na czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×